Upolityczniony protest rezydentów ? Oto, jak strajkujący lekarz brutalnie pogonił KOD-ziarza

Działacz KOD poszedł na protest w obronie rezydentów. Pożałował
Działacz KOD poszedł na protest w obronie rezydentów. Pożałował fot. twitter.com/ Porozumienie Zawodów Medycznych
Politycy PiS zarzucają strajkującym rezydentom, że ich protest robi się coraz bardziej polityczny. Czy tak jest naprawdę? Sporo mówi historia działacza Komitetu Obrony Demokracji z Łodzi, który pojawił się na proteście ze znaczkiem organizacji. I szybko został "zgaszony".

Janusz Nagiecki, pisarz i plastyk, działa w KOD regionu łódzkiego. Historię o uczestnictwie w manifestacji poparcia dla strajku lekarzy opisał na Facebooku. Jak zaznacza, w demonstracji, która odbyła się w Łodzi, nie wzięły udziału tłumy. "Sporo było studentów medycyny, trochę ulicznych gapiów, dwie posłanki zaplątane w tłum i Koderzy, którzy zawsze są na posterunku" – relacjonuje.



Nagiecki wspomina, że po zakończeniu protestu podszedł do współorganizatora i poprosił o więcej plakatów, które KOD miałby wykorzystać w kolejnej manifestacji. Współorganizatorem był młody lekarz. "Zaproponował mi dowolną ich ilość, ale kiedy dostrzegł znaczek KOD-u na mojej piersi, znacząco zmienił minę i nieprzyjaznym tonem oświadczył: 'Pan jest z KOD-u, więc przepraszam, ale nie zgadzam się'" – pisze artysta.
Miał też usłyszeć, że lekarze nie chcą być kojarzeni z polityką. Nagiecki jest rozgoryczony. Pisze, że wraz z działaczami KOD-u uczestniczył we wszystkich poprzednich protestach. Teraz zadaje sobie pytanie: "dlaczego?".

"To rachunek za głupich, oportunistycznych dziennikarzy z obozu niby demokratycznego. Za wrogą i podłą propagandę obozu rządzącego. Za nikczemne knucie, plotki i insynuacje tych spośród nas, dla których racja i własne ambicje stoją ponad ideałami. Za głupotę tego młodego lekarza" – podsumowuje.

Rezydencki głodują od kilkunastu dni. Domagają się m.in. większych nakładów na służbę zdrowia w Polsce. Mimo że już zawieszali protest, nie doszło do porozumienia z rządzącymi.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...