Były mąż Edyty Górniak może uniknąć kary za zabicie kobiety. Przed trafieniem za kraty ma go uchronić... depresja

Obrona Dariusza K. chce odroczenia kary.
Obrona Dariusza K. chce odroczenia kary. Fot. screen z youtube.com/ bankclubtv
Dziennik "Super Express" dotarł do wniosku, złożonego przez obronę Dariusza K. dotyczącego odroczenia kary. Uzasadniano go "chorobą psychiczną" oskarżonego, która ma uniemożliwiać odsiadkę sześciu lat pozbawienia wolności.

W kwietniu tego roku Sąd Okręgowy w Warszawie wydał prawomocny wyrok skazując Dariusza K. na 6 lat bezwzględnego pozbawienia wolności oraz 10-letni zakaz prowadzenia przez niego pojazdów. Obrońcy byłego męża Edyty Górniak złożyli jednak wniosek o odroczenie wykonania kary. Jak podaje "SE", uzasadniany jest "chorobą psychiczną" skazanego.
Fragment wniosku obrony Dariusza K.

Wnoszę o odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności (...) do czasu ustania przeszkody w postaci choroby psychicznej uniemożliwiającej wykonanie kary

Podobno problemy Dariusza K. zaczęły się już siedem lat temu, kiedy to małżeństwo z Edytą Górniak się rozpadło. Miał być wyczerpany medialną walką, sądową batalią oraz samotnym wychowywaniem ich syna Allana. Sam zainteresowany mówi o myślach samobójczych, co ma potwierdzać opinia biegłego psychologa.



Przypomnijmy, Dariusz K. został skazany za to, że w lipcu 2014 roku, będąc pod wpływem kokainy, potrącił na pasach ze skutkiem śmiertelnym 63-letnią kobietę. W październiku były mąż Edyty Górniak złożył apelację od wyroku, a miesiąc później wyszedł na wolność, wpłacając 400 tysięcy złotych kaucji. Sąd orzekł wówczas, że nie ma przesłanek do tego, aby przebywał w areszcie.

Jeszcze nie wiadomo, czy wniosek o odroczenie kary zostanie uwzględniony.

źródło: se.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...