Zenek Martyniuk dostał pogróżki jak w "Ojcu Chrzestnym". Zawartość przesyłki wywołała odrazę

A jednak gwiazdy disco polo też mają problemy.
A jednak gwiazdy disco polo też mają problemy. Fot. screen z youtube.com/Akcent
Zenon Martyniuk, lider zespołu Akcent, padł ofiarą szantażystów. Do organizatora koncertu wokalisty wysłano połowę świńskiego łba i list z pogróżkami. Szantażyści domagali się okupu w wysokości jednego bitcoina. Popełnili jednak podstawowy błąd.

Do zdarzenia miało dojść w połowie sierpnia. Do agencji organizującej koncerty zespołu Zenona Martyniuka dostarczono paczkę pokaźnych rozmiarów. Jak się okazało, w środku była połowa świńskiego łba, do której dołączono kartkę z pogróżkami.
Fragment listu z pogróżkami

Jeśli agencja nie zapłaci okupu, autor zadzwoni na policję w dniu koncertu gwiazdy disco polo Zenka Martyniuka i poinformuje, że w trakcie występu wybuchnie bomba. Publiczność trzeba będzie ewakuować, koncert zostanie odwołany albo przynajmniej się opóźni, a organizator poniesie straty. Jeśli agencja chce tego uniknąć, musi zapłacić. Szantażysta nie ma wielkich oczekiwań - żąda jednego bitcoina.

Adresaci pogróżek od razu zgłosili sprawę na policji, która namierzyła szantażystów. Zadanie to nie należało do specjalnie skomplikowanych, ponieważ przestępcy podali na kartce wysłanej do agencji tzw. "bitcoinowy portfel". Winowajcami okazali się dwaj 23-latkowie spod Poznania. Obaj usłyszeli już zarzuty. Za kierowanie gróźb, grozi im do trzech lat pozbawienia wolności.



źródło: plotek.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...