"Marchewka od wieków, szczególnie w zakonach, pełniła rolę naturalnego wibratora". Gessler zaprasza na nowy program

Tak, połączenie marchewki i seksu w wykonaniu Magdy Gessler mogło dać tylko taki efekt.
Tak, połączenie marchewki i seksu w wykonaniu Magdy Gessler mogło dać tylko taki efekt. Fot. screen z facebook.com/Food Network Polska
Słynna restauratorka w nowym programie "Sexy Kuchnia" ma opowiadać między innymi o produktach, które są afrodyzjakami i które wpływają na lepsze łóżkowe życie. Pierwszy odcinek już wyemitowano i już pojawiły się kontrowersje. Nie ma się co dziwić – skoro dokonano w nim połączenia marchewki, zakonnic i wibratora?

Komu mało tłuczenia talerzy po restauracyjnych kuchniach oraz rzucania mięsem (nie tylko tym na kotlety) w wykonaniu Magdy Gessler, ten zdecydowanie powinien zacząć oglądać najnowszy program kulinarny "Sexy Kuchnia". Jest on prowadzony właśnie przez wspomnianą restauratorkę, która ma w nim łączyć gotowanie z tematem seksu oraz omawiać kwestię wpływu poszczególnych produktów na udane lub mniej udane igraszki w sypialni. Okazało się, że już pierwszy odcinek dostarczył nie tylko kulinarnych przepisów, ale też seksualnych... ciekawostek.
– Wygląd marchewki jest jednoznaczny. Powiem szczerze, że marchewka naturalnie od wielu wieków pełniła rolę, szczególnie w zakonach, czego nie powinnam mówić, naturalnego wibratora. Wibracje powodowały ręce, a nie żadna maszynka – stwierdziła Magda Gessler, wymachując przed kamerą dużą, pomarańczową marchewką. I jak zwykle, restauratorka skupiła wokół siebie zarówno zagorzałych fanów, jak i przeciwników.
Aha, w dodatku okazuje się, że pojawienie się wibratorów gwałtownie zwiększyło liczbę rozwodów. Z tego wynika, że wszyscy żonaci mężczyźni muszą się mieć na baczności. I może nie powinni zaglądać do wszystkich szuflad w domu.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...