"Ludzie od ponad roku są trenowani w niepodejmowaniu decyzji". Generał Tomasz Drewniak fatalnie ocenia stan armii

Generał Drewniak bardzo źle ocenia stan polskiej armii kierowanej przez ministra Macierewicza.
Generał Drewniak bardzo źle ocenia stan polskiej armii kierowanej przez ministra Macierewicza. Fot. Sławomir Kamiński
MON nie realizuje planu wydatków niezbędnych dla modernizacji armii, oficerowie są ograniczani lub wyrzucani z armii, a stan wyposażenia pogarsza się z każdym tygodniem. Generał Drewniak, były Inspektor Sił Powietrznych, twierdzi, że nasze lotnictwo w przypadku wojny przestanie istnieć po… 4 godzinach walki.

W najnowszym numerze "Polityki" generał Drewniak ocenia stan polskiego lotnictwa. Nie jest to szczególnie budujący obraz, wygląda to gorzej niż w 1939 roku, gdy polskie lotnictwo przestało być realną przeszkodą dla Luftwaffe po 4 dniach walki. Zdaniem Drewniaka w przypadku konfliktu dziś polskie samoloty zostałyby zmiecione z nieba w ciągu czterech godzin.
Za katastrofalny stan polskich sił powietrznych Drewniak oskarża ministra Macierewicza. Mówi o tym, że minister nie dba o następcę dla samolotów F-16, co więcej, chce kupować kolejne maszyny tego typu nie przejmując się tym, że konstrukcja ma już 30 lat i nasi sojusznicy powoli zaczynają zastępować ją dużo nowocześniejszym F-35. – Pojedynek sześciu F-16 i jednego F-35 zakończył się tak, że że szósty F-16 zorientował się, ze został namierzony chwilę przed zestrzeleniem, piloci pięciu maszyn nie mieli nawet takiej szansy – wspomina symulowaną walkę generał Drewniak.
Zamiast nowoczesnego sprzętu MON kupuje samoloty dla VIP-ów. Inne zakupy, jak na przykład latająca cysterna, niezbędna dla naszych F-16,. jeśli miałyby wykonywać misje na terenie wroga, są odwoływane. Oficerowie, którzy próbowali protestować, już w wojsku nie pracują. Drewniak został usunięty 10 dni po tym, jak przedstawił raport prezydentowi Dudzie w obecności ministra Macierewicza. – Proszę sobie wyobrazić tych wszystkich ludzi, którzy od ponad roku są trenowani w niepodejmowaniu decyzji. I dalej będą trenowani, po każdej takiej dymisji jakakolwiek inicjatywa własna spada już poniżej zera – twierdzi generał.



źródło: "Polityka"
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...