Kaczyński wstawił się za skazanym za wyłudzenia VAT. Efekt? Zbigniew D. wyszedł na wolność

Jarosław Kaczyński interweniował w sprawie więźnia
Jarosław Kaczyński interweniował w sprawie więźnia Fot. Agencja Gazeta
10 października tego roku z więzienia wyszedł Zbigniew D., skazany za wyłudzenia VAT. Nie odsiedział nawet połowy wyroku. W jego sprawie osobiście interweniował prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Więźniowie często piszą listy do posłów z prośbami o interwencję. Historia Zbigniewa D., skazanego na 3 lata odsiadki za oszustwa w latach 1999-2003, jest jednak wyjątkowa. List mężczyzny tak bardzo poruszył Jarosława Kaczyńskiego, że prezes PiS napisał do dyrektora Okręgowej Służby Więziennej w Łodzi.



"Żona skazanego źle znosi rozłąkę. (...) Pan Zbigniew D. od blisko 50 lat żyje w zgodnym małżeństwie z emerytowaną nauczycielką (..) chociaż Garbalin leży dość blisko miejsca zamieszkania małżonków w Płocku, dojazd jest uciążliwy. Dlatego pragnieniem Zbigniewa D. jest przeniesienie" – pisał w grudniu 2016 roku Kaczyński. Ostatecznie Zbigniew D. został przeniesiony.

Jak pisała "Rzeczpospolita", prawdopodobne jest, że więzień oszukał prezesa. Żona i córki mężczyzny nie były nawet wpisane do systemu jako osoby bliskie. Dodatkowo Zbigniew D. w ciągu dwóch miesięcy odsiadki napisał kilkanaście skarg, w których twierdził, że "ma znajomości w świecie polityki". Jarosława Kaczyńskiego nazywał tam "wielkim Polakiem".

Teraz D. jest już na wolności. Miał wyjść zza krat 28 lutego 2019 roku, ale więzienie opuścił 10 października tego roku. "O warunkowe przedterminowe zwolnienie wnioskował dyrektor więzienia, a sąd penitencjarny się zgodził" – informuje "Rzeczpospolita".

Źródło: "Rzeczpospolita"
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...