To ona dowodzi obroną krzyża na pomniku JP2 we Francji. Wielu lewakom i ateistom brakuje takiego żaru do działania

Jolanta Maria Dźwigała jest prezesem Stowarzyszenia Obrońców Krzyża we Francji
Jolanta Maria Dźwigała jest prezesem Stowarzyszenia Obrońców Krzyża we Francji Fot: Stowarzyszenie Obrońców Krzyża w Paryżu
Prawie wszyscy pamiętają "Joannę od krzyża”, największą celebrytkę religii smoleńskiej, która z wielkim poświęceniem broniła krucyfiksu przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Jolanta Maria Dżwigała, prezes Stowarzyszenia Obrońców Krzyża we Francji, też protestowała pod Pałacem, ale nie była wówczas tak znana. Może się to jednak zmienić, bo dzisiaj to ona dowodzi obroną krzyża na pomniku JP2 w miasteczku Ploërmel.

Demonstruje, udziela wywiadów, pisze protesty i rekrutuje nowych obrońców. Bo Stowarzyszenie Obrońców Krzyża z Francji to nie jakaś grupka dewotek skrzykniętych ad hoc na zakrystii przez księdza proboszcza, ale dobrze zorganizowana grupa polityczna, która rywalizuje z francuskim klubem "Gazety Polskiej”.

Nie pozwólmy usunąć krzyża z pomnika Jana Pawła II w Ploermel,podpisujmy wszystkie petycje dotyczące pomnika.Proszę o...

Opublikowany przez Jolanta Dzwigala na 3 listopada 2017
Chcą wykupić działkę z pomnikiem JP2
Organizacja powstała na bazie działającego od września 2010 r. Społecznego Komitetu Obrońców Krzyża. Mają swój zarząd, skarbnika, stronę internetową i wielki zapał do działania, którego mogliby im pozazdrościć różni obrońcy świeckiego państwa.



O tym, że opór przeciwko decyzji Rady Stanu o usunięciu krzyża z pomnika papieża Jana Pawła II w Ploërmel we Francji nie słabnie, pisaliśmy tutaj. "W obronie papieskiego krzyża stają Polacy mieszkający we Francji i działające w tym kraju polskie organizacje – podał portal wpolityce.pl.

– Cały czas zbieramy podpisy w obronie pomnika. Wspieramy mera Ploërmel, który jest katolikiem i broni pomnika. Walczy, żeby pomnik został tam, gdzie jest – mówiła prezes Stowarzyszenia Obrońców Krzyża z Paryża Jolanta Maria Dźwigała.
Prezes Stowarzyszenia Obrońców Krzyża wystosowała do mera Ploërmel Patricka Le Diffona pismo wspierające jego działania. Rada miasta ma zdecydować podczas głosowania o sprzedaży terenu. Polscy obrońcy krzyża chcą wykupić nieruchomość i nawet nie wyobrażają sobie, że pomnik mógłby trafić do Polski, co zadeklarowała premier Beata Szydło.

Po wykupieniu terenu, plac będzie własnością prywatną, a decyzja sądu o usunięciu krzyża z pomnika nie będzie go dotyczyć. – Jeżeli nie będzie możliwości wykupienia placu, na którym stoi pomnik, zostanie on przesunięty na plac, który nie należy do samorządu – przekonuje Dźwigała. O autorze pomnika pisaliśmy tutaj.

Czuwała na Krakowskim Przedmieściu
Kim jest obrończyni krzyża z Ploërmel? Współtworzyła Społeczny Komitet Obrońców Krzyża w Polsce. Przyjechała do Warszawy z synem, gdy tylko usłyszała, że krzyż z Krakowskiego Przedmieścia, postawiony tam przez harcerzy, ma być decyzją władz miasta przeniesiony do kościoła św Anny.

"Nasze czuwanie pod Krzyżem trwało przez 10 dni od 2 sierpnia 2010 r. Były też i nocne czuwania. W tym czasie aktywnie wspieraliśmy naszych rodaków broniących Krzyża przed atakami przeciwników. Jednocześnie wraz z synem w imieniu Polonii domagaliśmy się postawienia na Krakowskim Przedmieściu pomnika upamiętniającego prezydenta RP śp. Lecha Kaczyńskiego" – pisze Dźwigała na stronie internetowej swojego stowarzyszenia.
Po powrocie do Francji skontaktowała się z Rektorem Polskiej Misji Katolickiej ks. inf. Stanisławem Jeżem i załatwiła, by w kościele w Paryżu wmurowano tablicę upamiętniają prezydenta Kaczyńskiego i 95 ofiar katastrofy pod Smoleńskiem.

Stowarzyszenie Obrońców Krzyża w Paryżu zostało oficjalnie zarejestrowane w listopadzie 2011 r. pod francuską nazwą "Association des Defenseurs de la Croix”. Liczy kilkadziesiąt osób, ale podobno pojawiają się wciąż nowi obrońcy.

"Celem organizacji jest przede wszystkim obrona Krzyża, wartości chrześcijańskich, dbałość o godność człowieka, uczestnictwo w uroczystościach patriotyczno-religijnych, organizowanie spotkań i współpraca z przedstawicielami środowisk francuskich i polonijnych skupionych na całym świecie” – czytamy na stronie organizacji. "Członkami naszego Stowarzyszenia są osoby, dla których najważniejsze są: BÓG HONOR OJCZYZNA” – deklarują obrońcy krzyża.

Prezydent Andrzej Duda niedługo po wygranych wyborach odznaczył Jolantę Marię Dźwigałę Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczpospolitej Polskiej "za wybitne zasługi w działalności na rzecz środowisk polonijnych we Francji".

Pani "Jolanta od krzyża" w Ploërmel jest zanana i ceniona w kręgach narodowo-katolickiej prawicy. Wśród znajomych na Facebooku ma m.in ministra środowiska Jan Szyszkę, wiceministra obrony Michała Dworczyka, posła i prezesa Komitetu Katyńskiego Jana Melaka, czy posłankę PiS Anitę Czerwińską, szefową warszawskiego klubu "Gazety Polskiej”.

"Joanna od krzyża" to już historia
Przypomnijmy, że podczas obrony krzyża na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie sławą, nie tylko medialną, okryła się Joanna Burzyńska bardziej znana jako "Joanna od Krzyża”. O jej poświęceniu pisał m.in tygodnik "Polityka”, a jej słowa zrobiły na wielu piorunujące wrażenie.

Potem zwolennicy PiS odcięli się od niej i "zdemaskowali" obok innego znanego obrońcy krzyża Andrzeja Hadacza, "jako agentkę prezydenta Bronisława Komorowskiego", a zapewne także WSI. Dziś nawet nie wiadomo jak potoczyły się jej losy i co się z nią dzieje.
Jolanta Maria Dźwigała, obrończyni krzyża z pomnika JP2 we Francji zapewne nie popełni błędów byłej koleżanki i inaczej rozplanuje swoją przyszłość. A obrona krzyża w Ploërmel może być przepustką do wielkiej kariery politycznej.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...