Kevin Spacey zniknie z nowego filmu Ridleya Scotta. Na miesiąc przed premierą setki scen nakręcą od nowa!

To nie koniec problemów Kevina Spacey. Ridley Scott postanowił usunąć nakręcone już sceny, w których występuje ten aktor. Będą nagrywane ponownie.
To nie koniec problemów Kevina Spacey. Ridley Scott postanowił usunąć nakręcone już sceny, w których występuje ten aktor. Będą nagrywane ponownie. Fot. kadr z filmu "All the Money in the World"
Jak podaje CNN, reżyser filmu "Wszystkie pieniądze świata"Ridley Scott zdecydował się na zastąpienie skompromitowanego aktora w swoim najnowszym filmie innym artystą. To pierwsza taka sytuacja w kinie od wielu lat. Co więcej, do premiery filmu pozostał... miesiąc.

Zgodnie z ustaleniami CNN, rolę Kevina Spacey'a miałby przejąć Christopher Plummer. Co ciekawe, zaplanowana na 22 grudnia premiera filmu nie została zmieniona, co oznacza, że twórcy mają miesiąc na zastąpienie w materiałach filmowych i promocyjnych scen z udziałem skompromitowanego aktora Plummerem. Sceny te, zostaną nakręcone ponownie. Z ustaleń amerykańskiej telewizji wynika, że mimo krótkiego terminu na realizację zmian, decyzja została podjęta jednogłośnie w gronie reżysera, producentów i przedstawicieli wytwórni Sony Pictures.



"Wszystkie pieniądze świata" opowiada o uprowadzeniu wnuka najbogatszego człowieka świata. Dziadek (w tej roli Kevin Spacey) skąpi pieniędzy na okup za wnuka, a do jego zapłacenia próbuje go przekonać matka chłopaka. Scenariusz powstał na podstawie autentycznej historii z 1973 roku. Premierę w polskich kinach przewidziano na 5 stycznia.
Przypomnijmy, kariera Kevina Spacey'a zawaliła się po ujawnieniu przez Anthonego Rappa, molestowania go przez aktora 31 lat temu. Po tych doniesieniach, kolejne osoby oskarżyły go o molestowanie i próby gwałtu. Aktor stracił posadę w serialu "House of Cards", a teraz w najnowszym filmie Ridley'a Scotta.

źródło: CNN
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...