Dla lekarzy nie ma, ale na propagandę się znalazło. TVP i Polskie Radio dostaną od państwa prawie miliard złotych

Jacek Kurski otwiera dziś szampana. Na konta TVP, z budżetu państwa wpłynie dodatkowych kilkaset milionów złotych.
Jacek Kurski otwiera dziś szampana. Na konta TVP, z budżetu państwa wpłynie dodatkowych kilkaset milionów złotych. Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Głosami posłów Prawa i Sprawiedliwości, Sejm przyznał dodatkowe pieniądze z tegorocznego budżetu mediom publicznym – TVP i Polskiemu Radiu, z czego większość dostanie telewizja publiczna. Poprawka opozycji, aby ten miliard przeznaczyć na poprawę sytuacji w służbie zdrowia przepadła.

Za przyjęciem pierwszej tegorocznej nowelizacji budżetu, zagłosowało 235 posłów, przeciw było 193, a wstrzymało się czterech. W samej noweli budżetu nie byłoby nic nadzwyczajnego, gdyby nie jedna pozycja, która się w niej znalazła. Największe emocje wzbudziło przekazanie prawie miliarda złotych z tegorocznego budżetu na zrekompensowanie Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji ubytku wpływów abonamentowych z tytułu zwolnień z abonamentu za lata 2010-17.



Mówiąc prościej, pieniądze te mają pokryć wpływy utracone przez media publiczne na skutek stosowania zwolnień w abonamencie. Rząd i posłowie PiS nie chcieli powiedzieć jaka część tych pieniędzy przypadnie TVP, a jaką dostanie Polskie Radio. Jednak z praktyki wiadomo, że zdecydowanie większe kawałki takich finansowych tortów, zawsze otrzymuje telewizja publiczna.
Ze strony opozycji pojawiła się poprawka, która przesunęłaby wspomniany miliard na służbę zdrowia, o której poprawę walczą od kilku tygodni młodzi lekarze. Jednak posłowie i posłanki z PiS stwierdzili, że dodatkowe pieniądze na ochronę zdrowia już dali i więcej nie ļedzie. Ostatecznie poprawka ta przepadła w głosowaniu. Za jej przyjęciem było 196 posłów opozycji, przeciw 226 posłów PiS.

Przypomnijmy, że oprócz przegłosowanych dzisiaj setek milionów złotych, kilka tygodni temu, TVP dostało kredyt od państwa w wysokości 850 milionów złotych. Za wszystko zapłacimy my, podatnicy.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...