Nożownik ze Stalowej Woli zrujnował jej plany. 19-letnia Wiktoria ma uszkodzony rdzeń kręgowy, prosi o pomoc

Wiktoria Widak jest ofiarą ataku nożownika. Wielu mieszkańców Stalowej Woli włączyło się do akcji zbiórki pieniędzy na jej leczenie.
Wiktoria Widak jest ofiarą ataku nożownika. Wielu mieszkańców Stalowej Woli włączyło się do akcji zbiórki pieniędzy na jej leczenie. Fot. screen/zrzutka.pl
Nożownik zaatakował ją od tyłu. Przebił płuco i uszkodził rdzeń kręgowy. Może poruszać jedną nogą. 19-letnia Wiktoria Widak jest jedną z ofiar napastnika, który w galerii handlowej Vivo w Stalowej Woli zabił jedną osobę, ranił kolejne osiem. Na leczenie potrzebuje 150 tys. zł. Legenda Stalowej Woli, sportowiec Paweł Boris Kunysz apeluje: – Teraz to, co możemy zrobić, to włączyć się w zbiórkę na leczenie tej dziewczyny.

Do ataku nożownika doszło 20 października w galerii handlowej Vivo w Stalowej Woli. To miał być zwykły dzień. Wiktoria pracowała jako hostessa. Początkowo obsługa marketu myślała, że biegający po sklepie mężczyzna z nożami to głupi żartowniś. Dopóki od ciosów nie osunęła się na podłogę pierwsza ofiara... Krew była wszędzie. 27-letni Konrad K. uderzał na oślep z ogromną siłą. Planował ten atak skrupulatnie. Bagnety, które kupił, zadawały głębokie rany, trudne do zatamowania. Nie udało się uratować 51-letniej kobiety. Wykrwawiła się. O sile ciosu świadczy to, że bagnet uszkodził rdzeń kręgowy Wiktorii. Przebił też płuco, które jednak powoli zaczyna wracać do dawnej sprawności.



Miałam jednak przeżyć
Uderzenie dostała od tyłu. Reanimowali ją dwaj żołnierze. Tamowali krew nawet w karetce. To może jej uratowało życie. Operacja trwała kilka godzin. – Na ten moment wiemy, że rdzeń nie jest do końca przerwany, zdiagnozowali mnie Zespołem Browna-Sequarda, jest to zespół poprzecznego uszkodzenia połowy rdzenia. W konsekwencji tego, na dzień dzisiejszy mogę ruszać jedną nogą, której nie czuje, a w drugiej nodze nie mam ruchu, ale mam przeczulicę – napisała Wiktoria Widak na profilu w serwisie zrzutka.pl.

Stalowa! Jest akcja
Teraz leży w szpitalu specjalistycznym w Warszawie. Dziś w odwiedziny przyjechał do nie jej chłopak, Karol. Ze Stalowej Woli to ponad 200 km.

Z góry dziękuję za pomoc :)

Opublikowany przez Wiktoria Widak na 12 listopada 2017
Wiktoria ogłosiła akcję na zrzutka.pl. Potrzebuje około 150 tys. złotych na leczenie, ale też przerobienie mieszkania pod kątem osoby niepełnosprawnej. Doba w prywatnym ośrodku specjalistycznym to ponad 400 zł.
W Stalowej Woli wiele osób już włączyło się do akcji. Spontanicznie udostępniają jej apel na profilu społecznościowym. Chociażby, jak Dorota Kośmicka-Gacke, producentka filmowa pochodząca z tego miasta. Wpiera ją m.in. znany klub sportowy Kaito. – Trudno powiedzieć, jak moglibyśmy zachować się podczas ataku. Ważne jest, co możemy zrobić teraz. Możemy włączyć się do zbiórki na leczenie dla tej dziewczyny – przekonuje Paweł Boris Kunysz z Klubu Kaito.

Zmienił się w dresiarza
Napastnik, Karol K. przebywa za kratkami Aresztu Śledczego w Krakowie. Został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa wielu osób, połączony z zabójstwem jednej osoby. Grozi mu nawet dożywocie. Nie był w stanie uzasadnić swego czynu. W miejscu zamieszkania uchodził za spokojnego człowieka. Borykał się z problemami małżeńskimi. Kilka dni przed atakiem się zmienił. Sąsiedzi opowiadali lokalnym mediom, że zgolił włosy, stał się agresywny. W galerii znów był spokojny. Biegał truchtem i zadawał ciosy. Świadkowie mówią, że z uśmiechem.
– Dalej nie uzasadnił motywów swojego działania. Złożyliśmy do sądu wniosek o skierowanie Konrada K. na obserwacje psychiatryczną – mówi Andrzej Dubiel z Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu. Nożownik przed atakiem kupił nie tylko bagnet. Miał przy sobie nóż tzw. motylek. Nie użył go. Został obezwładniony przez klientów galerii.

Prokurator Dubiel zapewnia, że śledczy sprawdzają też wątek zabezpieczenia galerii, dlaczego nie interweniowała ochrona. – Czekamy na dokumentację. Sprawdzamy, czy pracownicy dopełnili swoich obowiązków – zaznacza. W szpitalu wciąż przebywają dwie ofiary ataku, 36-latek i 19-letnia Wiktoria. Lekarze zapewniają, że ich życiu nic już nie zagraża, ale...

Rany głębsze niż ostrze noża
Ze zdjęć na Instagramie spogląda młoda dziewczyna, chwali się sylwetką. To Wiktoria po zajęciach w klubie sportowym. Rany, które zadał nożownik, są głębsze niż ostrze noża. – W dniu napadu skończyły się moje marzenia o przyszłości, ale będę walczyć, aby powrócić do sprawności fizycznej oraz psychicznej – zapewnia Wiktoria.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...