"Boskie połączenie kakao z mlekiem na polskiej glebie". Kuczyński chciał odpowiedzieć "faszystom", ale sam się zbłaźnił

Waldemar Kuczyński w osobliwy sposób broni Omeny Mensah.
Waldemar Kuczyński w osobliwy sposób broni Omeny Mensah. Fot. Anna Lewanska / Agencja Gazeta
Omenaa Mensah to zapewne problem dla narodowców, którzy uważają, że Polak może być tylko biały. Popularna prezenterka telewizyjna, urodzona w Jeleniej Górze, płynnie mówi po polsku i jest Polką, ale jej korzenie nie są polskie. W jej obronie postanowił stanąć Waldemar Kuczyński.

Były opozycjonista być może poczuł się w potrzebie, żeby bronić m.in. pogodynki TVN, ponieważ ta poczuła się dotknięta słowami narodowców. Przypomnijmy, że według byłego rzecznika (bo szybko został zwolniony) Młodzieży Wszechpolskiej Mateusza Pławskiego osoby czarnoskóre nie mogą być Polakami.



– To klasyczny rasizm, który w polskim prawie jest karany i musi być piętnowany. Ja, jako Polka wychowywana w kulturze i tradycjach chrześcijańskich mówię stanowcze nie takim wypowiedziom – komentowała te słowa w rozmowie z Wirtualną Polską Mensah, której rodzice pochodzą z Ghany.

"Do wszystkich faszystowskich troglodytów- popatrzcie, jakże piękną Polką jest Pani Omenaa Mensah, boskie połączenie kakao z mlekiem na polskiej glebie" – napisał Kuczyński na Twitterze.
Internauci nie zostawili na nim suchej nitki.
Pomimo miażdżącej krytyki Kuczyński ze swoich słów się nie wycofał. "Wbrew wszystkim, co zapłonęli oburzeniem na ten tweet oświadczam, że go nie wycofam, że jest ładnym hołdem dla pięknej Polki, którą uwielbiam jako prezenterkę. Howgh!" – napisał.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...