Strzelanina w siedzibie Reutersa w Gdyni. Sprawcą był 30-letni Białorusin

Strzelanina w siedzibie agencji Reuters w Gdyni. Sprawcą był 30-letni Białorusin.
Strzelanina w siedzibie agencji Reuters w Gdyni. Sprawcą był 30-letni Białorusin. Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta
W gdyńskiej siedzibie agencji Reutera padły dwa strzały. Jak poinformowała gdyńska policja, sprawca został bardzo szybko zatrzymany. W rękach policji jest 30-letni obywatel Białorusi, który jest pracownikiem oddziału Reutersa w Gdyni. Na całe szczęście pracownicy biurowca szybko uciekli i nikomu nic się nie stało.

Według nieoficjalnych informacji, których nie potwierdza na razie policja, mężczyzna wszedł przed godz. 19:00 z pistoletem Glock i długą bronią. Przyjechała policja, którą powiadomili pracownicy Reutersa. Natychmiast zaangażowany został gdyńskich oddział antyterrorystów.



W chwili obecnej wiadomo, że strzały oddał uzbrojony Białorusin. Jak powiedział Radiu Gdańsk Michał Sienkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, mężczyzna będzie dopiero przesłuchiwany. O sprawie została powiadomiona prokuratura. Na miejscu zdarzenia pracują śledczy.

– Wyglądało to tak, jakby chciał do nas strzelać i gdyby nie zimna krew jednego z naszych kolegów, mogłyby być ofiary – mówiła anonimowo pracowniczka Reutersa Radiu Gdańsk. Pracownik Reutera obezwładnił napastnika, który oddał wcześniej dwa strzały. Białorusin o imieniu Stipan miał pracować zwykle na popołudniowych zmianach. – Nawet nie odpowiadał nam cześć, nie miał w pracy kolegów, często dzwonił do swojej rodziny. W agencji zajmował się wprowadzaniem do bazy raportów firm – mówiła pracowniczka Reutera, cytowana przez Radio Gdańsk.

źródło: RMF FM
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...