Zaraz się zacznie. Ogłoszenie o komunijnych strojach z pabianickiej parafii już rozpala emocje

Ksiądz, komunia i konkretna firma, w której należy kupić komunijny strój – to połączenie zawsze zbudza kontrowersje.
Ksiądz, komunia i konkretna firma, w której należy kupić komunijny strój – to połączenie zawsze zbudza kontrowersje. Fot. Dominik Sadowski/Agencja Gazeta
Dzieci bez strojów komunijnych będą pominięte przy rozdzielaniu funkcji liturgicznych oraz zajmą ostatnie miejsca w ławkach przygotowanych dla dzieci pierwszokomunijnych – ten fragment ogłoszenia z jednej z pabianickich parafii wywołał burzę. Tym razem jednak ksiądz może mieć rację.

Komunia Św. to ogromne wydarzenie nie tylko dla dzieci, ale może przede wszystkim dla rodziców. Miesiące przygotowań i szukania kogoś, kto jednak posprząta kościół oraz oczywiście ogromne wydatki – to nie jedyne zmartwienia dorosłych. I jeszcze te dyskusje w kościele o rodzaju kwiatów czy wyglądzie komunijnych alb. Właśnie tych ostatnich dotyczy najnowsza internetowa "afera".
W pabianickiej parafii Najświętszej Marii Panny Różańcowej stroje dla dzieci przystępujących do sakramentu ma uszyć jedna firma. W dodatku dzieci, które będą ubrane w inne stroje niż ich koledzy i koleżanki, będą posadzone w ostatnich ławkach, a także nie będą mogły posługiwać przy liturgii. To połączenie to gotowy przepis na wojenkę dwóch obozów: oskarżających księdza o "ustawkę" z zaprzyjaźnioną firmą oraz tych, którzy go bronią i wskazują na równość między dziećmi.

Bóg kocha wszystkie dzieci. A najbardziej te ubrane w stroje szyte przez firmę IMPRESSJA

Z pewnością stroje od innych firm bądź ciuszki po starszym rodzeństwie (tak też się zdarza) nie spełniają wymogów i są pełne przepychu; tylko firma IMPRESSJA jest w stanie zapewnić w skromny strój za odpowiednią cenę

Jak nie będziesz ubrany w strój firmy Impressja to jesteś wybrakowany i idziesz na koniec "zabawy"

Ja p***e. Kolejny raz wykopki półgłówki wydały wyrok. A nie wpadliście może na pomysł, że parafianie wybrali taką firmę (stroje widzę, że z tych najtańszych), żeby dzieci wyglądały podobnie i nie było festiwalu strojów jak na balu u cesarza? Żeby żadne z nich nie człuo się gorsze? A jak ktoś chce ubrać swoją Julkę czy inna Zosię w strój za 5 tys zł to ląduje na końcu?

A skąd pewność, ze to nie rodzice wybrali tę firmę np. Ze względu na najbardziej korzystna ofertę? W wielu parafiach organizuje się te same stroje, żeby uniknąć festiwalu przepychu typu suknie balowe, korony, limuzyny.

Na szczęście do uroczystości jest jeszcze kilka miesięcy i konflikt można zażegnać. Jednak najgorsze jest to, że w tej "aferze" obie strony mogą mieć rację. Wszystko było pomyślane po to, aby uniknąć przepychu rodem z celebryckich ślubów (a to zjawisko wcale nie jest takie rzadkie), co nie wyklucza, że parafia nie będzie "stratna" na tym zakupie. Ale zaraz zaraz, czy w Pierwszej Komunii Św. nie chodzi o coś zupełnie innego?



źródło: wykop.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...