Będzie konflikt z kolejnym sąsiadem? Ten proces w sprawie Józefa "Ognia" Kurasia może zaostrzyć stosunki ze Słowacją

Józef "Ogień" Kuraś dla części Polaków ostatnimi czasy stał się bohaterem narodowym, ale dla Słowaków jest zbrodniarzem wojennym. Jeśli polski sąd uzna go za ofiarę, możemy doczekać się ostrego konfliktu z Bratysławą.
Józef "Ogień" Kuraś dla części Polaków ostatnimi czasy stał się bohaterem narodowym, ale dla Słowaków jest zbrodniarzem wojennym. Jeśli polski sąd uzna go za ofiarę, możemy doczekać się ostrego konfliktu z Bratysławą. Fot. IPN
Rozgrzebywanie historycznych zaszłości sprawiło, że ostatnimi czasy Polska weszła w ostre spory dyplomatyczne z wieloma sąsiadami. Polacy są już skonfliktowani z Niemcami, Litwinami i Ukraińcami, a wkrótce do tej listy dopisani mogą zostać Słowacy. Wszystko przez kontrowersyjną sprawę, która w tym tygodniu rusza przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu, a która dotyczy działalności najbardziej osławionego "żołnierza wyklętego", czyli Józefa "Ognia" Kurasia.

W Polsce ten człowiek od kilku lat zyskuje coraz większą sławę i wielu bez żadnych wątpliwości wpisuje go na listę bohaterów narodowych, na przykład obok Witolda Pileckiego. Jednaj najstarsi górale Józefa Kurasia zapamiętali jako postać bardziej "kontrowersyjną", odpowiedzialną za liczne akty terroru i gwałty. Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej już w 1990 roku ustalił, że liczba ofiar "Ognia" to co najmniej 430 osób. Instytut Pamięci Narodowej od lat prowadzi postępowanie dotyczące prawdopodobnego udziału Józefa "Ognia" Kurasia w akcji mającej na celu wywóz żołnierzy Armii Krajowej do ZSRR.



Natomiast żadnych wątpliwości co do tego, jak Józef "Ogień" Kuraś powinien być wspominany nie mają już Słowacy. – Posiadamy wiele relacji osób, które w latach 1945-1947 uciekały ze Spisza i Orawy przed ludźmi Kurasia i chroniły się na terenie Czechosłowacji. Po przekroczeniu granicy osoby te były przesłuchiwane przez czechosłowacką służbę bezpieczeństwa i opowiadały o powodach ucieczki z Polski. To są wstrząsające relacje o terrorze, mordach, gwałtach, grabieżach – oznajmił w 2012 roku Ľubomír Ďurina ze słowackiego Instytutu Pamięci Narodowej podczas wizyty w Warszawie.

Jak jednak doniosła stacja RMF FM, w już w czwartek w Nowym Sączy rusza proces, w którym syn Józefa Kurasia domaga się zadośćuczynienia w wysokości 1 mln zł. za krzywdy wyrządzone jego ojcu przez polskie organy ścigania w związku z rzekomą walką o niepodległość. Choć syn "Ognia" chce, by za te "krzywdy" zapłacili polscy podatnicy, procesowi z największymi emocjami prawdopodobnie przyglądać będzie się przede wszystkim słowacka opinia publiczna, dla której polski "żołnierz wyklęty" jest zbrodniarzem wojennym. Jeżeli nowosądecki sąd uzna, że Józef Kuraś był ofiarą II wojny światowej i czasów powojennych, ostre reakcje Bratysławy są raczej przesądzone.

źródło: RMF FM
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...