Bulwersujące zachowanie Pawłowicz. Przyznała, że poprze niekonstytucyjne przepisy tylko "z powodu umowy politycznej"

Na obradach sejmowej komisji Krystyna Pawłowicz z PiS zwyzywała posłów PO m.in. od "faszystów".
Na obradach sejmowej komisji Krystyna Pawłowicz z PiS zwyzywała posłów PO m.in. od "faszystów". Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Podczas czwartkowych obrad sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka Krystyna Pawłowicz przypadkiem ujawniła całą prawdę o tym, jak Prawo i Sprawiedliwość podchodzi do tworzenia prawa. Kontrowersyjna posłanka publicznie przyznała, że podziela przekonanie o niekonstytucyjności części projektu nowej ustawy o Sądzie Najwyższym. Nie przeszkodziło jej to jednak zapowiedzieć, że i tak za niekonstytucyjnymi przepisami zagłosuje "z powodu umowy politycznej". Wcześniej w bulwersujący sposób zwyzywał posłów PO od "faszystów".

– Z powodu umowy politycznej będę głosowała tak jak mój klub, natomiast podzielam w pełni pogląd pana ministra Warchoła i uważam, że zapis jest wprost jaskrawie sprzeczny z konstytucją w swoim brzmieniu – oznajmiła w Sejmie Krystyna Pawłowicz. W ten sposób ustosunkowała się do wcześniejszego wystąpienia wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła. Zastępca Zbigniewa Ziobro wskazywał, że w opracowywanym projekcie nowej ustawy o Sądzie Najwyższym przepisy dotyczące skargi nadzwyczajnej zdają się stać w sprzeczności z ustawą zasadniczą.



Na merytoryczny charakter tych uwag uwagę zwrócił także Borys Budka. Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej zwrócił się do prezydium komisji sprawiedliwości i praw człowieka o opracowanie w tej sprawie opinii konstytucjonalistów. Ta swego rodzaju zgoda opozycji z przedstawicielami obozu "dobrej zmiany" była jednak tylko jednostronna.

Przynajmniej w przypadku Krystyny Pawłowicz, która całkowicie straciła hamulce, gdy to posłowie PO zgłaszali inne wątpliwości co do treści projektu nowej ustawy o SN. "On czeka na sąd" – pokrzykiwała posłanka Prawa i Sprawiedliwości, kiedy Marcin Święcicki mówił o swoich uwagach na temat ławników w SN. "Faszyści, targowica. Niech siedzą cicho!" – takimi obelgami Krystyna Pawłowicz zareagowała natomiast na wystąpienie Michała Szczerby, który zdążył powiedzieć jedynie słowa "pewnie jesteście ciekawi...".
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...