"Fałsz i obłuda". Pani Maria wygarnęła Wolskiemu i Ziemkiewiczowi, co myśli o "W tyle wizji"

Reakcja Rafała Ziemkiewicza, który razem z Marcinem Wolskim prowadził poniedziałkowy odcinek "W tyle wizji", na wypowiedź pani Marii.
Reakcja Rafała Ziemkiewicza, który razem z Marcinem Wolskim prowadził poniedziałkowy odcinek "W tyle wizji", na wypowiedź pani Marii. screen twitter.com/tynxik
Prowadzenie programu na żywo, zwłaszcza takiego, który współtworzą widzowie, niesie dużo wyzwań. Jednym z nich jest to, że do studia może dodzwonić się osoba, która niekoniecznie podziela poglądy prowadzących. Przekonali się o tym Marcin Wolski i Rafał Ziemkiewicz w poniedziałkowym wydaniu "W tyle wizji".

"W tyle wizji" TVP to kopia TVN-owskiego "Szkła kontaktowego". Formuła programu jest taka sama – dwaj prowadzący, komentarze do bieżących wydarzeń i krótkich materiałów wideo, oraz wypowiedzi widzów, którzy dzwonią do studia.



Z tej możliwości skorzystała w poniedziałkowy wieczór pani Maria z Poznania. Wyraziła na antenie swoją opinię o programie prawicowych publicystów. Według niej pracownicy TVP nie mają powodów do zadowolenia. Nagranie jej wypowiedzi pojawiło się na Twitterze.
– Czy to jest całkowicie humorystyczna audycja? – pyta prowadzących pani Maria. – To jest taka audycja jak pani chce, jak pani odbiera. Jeśli panią bawi to fajnie, a jeśli przeraża to znaczy, że jest niszowa – odpowiada nieco zaskoczony Rafał Ziemkiewicz. – Mnie doprowadza do szału – mówi prosto z mostu pani Maria. W reakcji na jej słowa Rafał Ziemkiewicz przewraca oczami i głęboko wzdycha. – To bardzo panią przepraszamy, tylko dlaczego pani nas słucha? – przejmuje pałeczkę Marcin Wolski.

– Nie mówicie panowie, co się dzieje w Polsce. Ile jest biedy, ile jest głodu – apeluje pani Maria zwracając się do pracowników TVP. Potem mówi, że jej sąsiadka przychodzi do niej po pieniądze, bo ma zaledwie 700 zł emerytury. – Ja mam dużą rodzinę, ale jej pożyczam. Nie jest taka wiekowa, ale bardzo choruje – kontynuuje pani Maria.

– Absolutnie się z panią zgadzamy, są to problemy... – wtrąca się Wolski, ale pani Maria mówi dalej. – Nic nie mówicie panowie o tym. Przepraszam bardzo, że to powiem, ale wszyscy państwo którzy uczestniczycie, prowadzicie, tylko czekacie na pochwały, że jak to pięknie i tak dalej i tak dalej. Nigdy nie słyszałam (od panów – red.) czegoś dobrego o ludziach, którzy mają inne poglądy – mówi kobieta.

– Wszystko co oglądam "W tyle wizji" to taki fałsz, taka obłuda... Ja tego nie mogę zrozumieć – mówi pani Maria z Poznania.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...