Piekło zamarzło. Ojciec Tadeusz Rydzyk ma świetny pomysł na poprawę stosunków polsko-ukraińskich

Cuda jednak się zdarzają. Pomysł o. Rydzyka jest naprawdę dobry.
Cuda jednak się zdarzają. Pomysł o. Rydzyka jest naprawdę dobry. Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Jak się okazuje, cuda jednak się zdarzają. Od dwóch lat, ojciec Tadeusz Rydzyk kojarzy się głównie z ogromnymi pieniędzmi, które dostaje z budżetu państwa na swoje biznesowe imperium, z wizytami najważniejszych osób w państwie oraz wypowiedzi, które powszechnie są uznawane za niegodne człowieka stanu duchownego. Jednak teraz toruński redemptorysta ma naprawdę dobry pomysł.

Przekazywanie przez rząd Prawa i Sprawiedliwości potężnych publicznych pieniędzy dla Fundacji Lux Veritatis, którą kieruje o. Rydzyk jest faktem. Jego kontrowersyjne wypowiedzi o tych, którzy odważa się go krytykować (i dobrą zmianę) także. Jednak tym razem rzeczywistość przerosła najśmielsze oczekiwania i kolejny pomysł redemptorysty-biznesmena jest naprawdę godny pochwały. Dotyczy on wspólnej, polsko-ukraińskiej historii.



– Pragniemy upamiętnić tych, którzy ratowali Polaków na Kresach Wschodnich w czasie tych strasznych mordów, upamiętnić Ukraińców, tych, którzy ostrzegali Polaków, którzy może ukrywali Polaków. Do dzisiaj dowiadujemy się, że wielu jeszcze nie chce się do tego przyznać, że się boi. Trzeba to upamiętnić – takie słowa o. Rydzyka można znaleźć w najnowszym numerze "Naszego Dziennika". Stworzeniem listy zasłużonych Ukraińców, chroniących Polaków przed UPA ma zająć się Instytut im. św. Jana Pawła II "Pamięć i tożsamość" wraz z Ewą Siemaszko, historykiem i znawcą zbrodni wołyńskiej. Badaczka ma przygotować listę Ukraińców, którzy stracili życie za pomoc Polakom. Najwięcej świadectw dotyczy pomocy udzielanej w formie ostrzeżeń. Jak pisze gazeta, dzięki pomocy Ukraińców, w czasie mordów UPA na ludności polskiej w latach 1943-1945 ocalało około 2,5 tysiąca Polaków.

Oczywiście, nie wiadomo jeszcze dokładnie w jaki sposób ma to być przeprowadzone, ale sama idea jest jak najbardziej szczytna. Co ciekawe, ma zupełnie odwrotny charakter niż to, co w ostatnim czasie Witold Waszczykowski zrobił w stosunkach Polski i naszego wschodniego sąsiada.

źródło: "Nasz Dziennik"
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...