W Giżycku pobito amerykańskiego żołnierza. Tak ciężko, że z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala w Niemczech

W Giżycku pobito amerykańskiego żołnierza, który spędzał wolny czas w jednym z lokali.
W Giżycku pobito amerykańskiego żołnierza, który spędzał wolny czas w jednym z lokali. Fot. screen/facebook.com/macierewiczantoni
Przyjechali strzec naszych granic, tymczasem muszą uważać, żeby nie zostać pobitym przez mieszkańców polskich miast. W Giżycku amerykański żołnierz i towarzyszący mu cywilny pracownik amerykańskiej armii zostali napadnięci. Żołnierz przygodę w jednym z giżyckich lokali zakończył pobytem w niemieckim szpitalu.

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę w jednym z giżyckich lokali. Amerykański żołnierz i towarzyszący mu cywilny pracownik zostali napadnięci i pobici. Jak donosi "Rzeczpospolita", szczególnie ciężkie obrażenia odniósł wojskowy, który ze złamaną kością twarzoczaszki wymagał szybkiej hospitalizacji. Ostatecznie trafił do szpitala w Niemczech.



Jak informuje policja, zatrzymano trzech sprawców pobicia. Jednemu z nich prokuratura postawiła zarzut napadu rabunkowego i ciężkiego pobicia. Za takie przewinienie mężczyzna może spędzić w więzieniu od 2 do nawet 12 lat. Policjanci nie wykluczają, że sprawca może być zamieszany także w inna bójkę, do jakiej doszło we wrześniu tego roku.

Obecność amerykańskich żołnierzy, choć potrzebna z puntu widzenia obronności Polski, generuje liczne problemy. Szczególnie komunikacyjne, Amerykanie nieprzyzwyczajeni do naszych wąskich dróg ci i rusz wjeżdżają swoim ciężkim sprzętem wojskowym w jakąś posiadłość, niszczą wąski most lub zwyczajnie grzęzną na poboczu.

źródło: rp.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...