Bartłomiej Misiewicz próbował zaatakować gen. Pytla na Twitterze. I zaliczył wstydliwą wpadkę

Bartłomiej Misiewicz skomentował na Twitterze zatrzymanie generała Pytla przez Żandarmerię Wojskową.
Bartłomiej Misiewicz skomentował na Twitterze zatrzymanie generała Pytla przez Żandarmerię Wojskową. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Bartłomiej Misiewicz nie ma szczęścia do Twittera. Internauci co i rusz wypominają mu grzechy przeszłości, tudzież inne wpadki. Tak było i tym razem, gdy wziął się za skomentowanie tweeta Telewizji Republika, w którym był cytat z Tomasza Sakiewicza, redaktora naczelnego "Gazety Polskiej".

Bartłomiej Misiewicz odniósł się do wypowiedzi Tomasza Sakiewicza, który skomentował reakcję Donalda Tuska na zatrzymanie Piotra Pytla. Sakiewicz powiedział: "Tusk wysyła sygnał (...) kolego nie syp, jesteśmy z Tobą!". Jak napisał Misiewicz, gdyby jeszcze raz dostał zadanie przejęcie Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO z rąk ludzi pokroju pana Piotra P., zrobił to samo co w grudniu 2015 r. Niestety dla niego, w tweecie pojawił się błąd ortograficzny. Misiewicz potem go poprawił.



Jeden z internautów odpowiedział Misiewiczowi, że "po książki w szkole to się pan wahał sięgać, że o słowniku nie wspomnę. Po pieniądze podatnika też pan sięgał bez wahania. No i chyba się pan zapomniał. To za pana przepraszał marszałek Brudziński, drogi chłopcze" – napisał użytkownik Twittera Stefan Skrupulatny.
Piotr Pytel został dziś zatrzymany przez Żandarmerię Wojskową. Antoni Macierewicz powiedział PAP, że wobec Pytla prowadzone jest śledztwo i stawiane są zarzuty w związku z "nielegalnym współdziałaniem z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa". Zatrzymanie gen. Pytla skomentował na Twitterze Donald Tusk, który napisał, że jest dumny, że "jako premier mógł współpracować z generałami Pytlem i Noskiem. Byli i są wzorem odpowiedzialności, patriotyzmu i honoru”.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...