To już oficjalne! KE chce, by Trybunał Sprawiedliwości UE ukarał Polskę za odmowę udzielenia pomocy uchodźcom

Między innymi przeciwko Polsce Komisja Europejska skierowała do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wniosek o ukaranie za nieprzyjęcie uchodźców.
Między innymi przeciwko Polsce Komisja Europejska skierowała do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wniosek o ukaranie za nieprzyjęcie uchodźców. Fot. Shutterstock.com
W czwartkowe południe potwierdziły się spekulacje na temat tego, iż Polska wpadnie w spore kłopoty przez odmowę pomocy uchodźcom. Komisja Europejska poinformowała, że do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zostanie skierowany wniosek o ukaranie m.in. Polski za zamknięcie granic przed osobami uciekającymi do Europy z ogarniętych wojnami i biedą Bliskiego Wschodu oraz w Afryki Północnej.

"Komisja wszczęła przeciwko Republice Czeskiej, Węgrom i Polsce postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego. Odpowiedzi udzielone przez te trzy państwa członkowskie nie zostały uznane za zadowalające i Komisja postanowiła przejść do następnego etapu postępowania" – czytamy w opublikowanym dziś komunikacie Komisji Europejskiej.



Surowe kary, jakie może zasądzić wobec Polski Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, będą pokłosiem jednej z pierwszych decyzji rządu Beaty Szydło. Tuż po przejęciu władzy cofnęła ona zobowiązanie swojej poprzedniczki Ewy Kopacz w sprawie przyjęcia niewielkiej liczby uchodźców do Polski w ramach programu relokacji kilkuset tysięcy uciekinierów z państw muzułmańskich, którzy latem 2015 roku masowo szukali ratunku w UE.

Można się spodziewać, że w postępowaniu przed TSUE Polska będzie w znacznie gorszym położeniu niż pozostałe pociągnięte do odpowiedzialności państwa. Czechy od dawna mają bowiem przygotowaną całkiem dobrą linię obrony, w której kluczowy dowód stanowić będzie fakt, iż Praga zgodziła się na przyjęcie niewielkiej grupki uchodźców. Węgrzy będą się natomiast bronić wspomnieniami o tym, iż byli państwem frontowym, gdy w Europę uderzyła fala migracji. Zarówno rządy Czech i Węgier są też znacznie bardziej wpływowe w Europie niż obecna ekipa rządząca w Warszawie.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...