Warunki udanego spotkania przy kawie. Jeden z nich wcale nie tak trudno spełnić

Kawa to uniwersalny i znany napój, pity w krajach o różnej kulturze i przy każdej okazji. Bez dobrego ekspresu do jego parzenia trudno jednak mówić o wysokiej kulturze picia ''małej czarnej''
Kawa to uniwersalny i znany napój, pity w krajach o różnej kulturze i przy każdej okazji. Bez dobrego ekspresu do jego parzenia trudno jednak mówić o wysokiej kulturze picia ''małej czarnej'' Fot: philips.pl
Świat pije ją na potęgę. W naszym regionie, czyli na Starym Kontynencie, ludzie zaczęli delektować się nią już na przełomie XVI i XVII wieku, dziś regularnie sięga po nią ponad 80 proc. mieszkańców naszej planety. Nic zatem dziwnego, że w tak długim czasie i przy tak ogromnej popularności pod niemal każdą szerokością geograficzną, wokół kawy, o której właśnie mowa, wytworzyła się bogata i zróżnicowana kultura picia.

Niezależnie od zwyczajów i tradycji związanych z piciem ''małej czarnej'', praktykowanych w różnych zakątkach globu, dla naparu z ziaren kawowca można znaleźć uniwersalny wspólny mianownik. Mianowicie wszystkim kawa smakuje najlepiej, gdy spełnione są dwa najważniejsze warunki – została wyśmienicie przyrządzona z zachowaniem wszelkich kanonów sztuki baristycznej i jest pita w towarzystwie innych kawowych smakoszy.

Na ten drugi ''składnik'' udanej degustacji mamy znaczący wpływ – to my budujemy dobre relacje ze swoimi najbliższymi lub dobieramy sobie nadających na tych samych falach znajomych, a zbudowana w ten sposób bliskość sprawia, że chętnie wspólnie zasiadamy do filiżanki aromatycznej kawy i relaksujemy się, tocząc mniej lub bardziej poważne dyskusje i opowiadając sobie pełne ciekawostek historie. Z pierwszym warunkiem sytuacja prezentuje się natomiast nieco inaczej.
Kto jest doświadczonym baristą albo łyknął trochę wiedzy na temat parzenia kawy, z pewnością będzie gwiazdą spotkania, którego uczestnicy spędzają czas z kubkiem czarnego napoju w dłoni. Jeśli zaś ktoś nie należy do mistrzów w tej dziedzinie, zawsze może zaproponować kompanom wizytę w porządnej kawiarni, gdzie wykwalifikowany barista zajmie się techniczną stroną kawowej ''uczty''.

Co jednak w przypadku, gdy do przyrządzania kawy mamy dwie lewe ręce, a wyjście z domu na miasto nie wchodzi akurat w grę? Na szczęście pozostaje jeszcze trzecia opcja, czyli automatyczny ekspres do kawy, który staje się już standardowym elementem wyposażenia kuchni w wielu domach. Taki ''mechaniczny barista'' zdejmie nam z głowy problem, a co najważniejsze błyskawicznie przygotuje kofeinowy napój z dbałością o jego walory wizualne i smakowe.

Pierwszy na świecie automat "od ziarna do filiżanki" trafił pod strzechy w 1985 roku za sprawą firmy Saeco, która wynalazła w pełni automatyczny ekspres do kawy do domowego użytku. Od tego czasu urządzenia służące do parzenia kawy, jak każdy inny sprzęt AGD, przeszły ogromną ewolucję, czerpiąc w całości z potencjału tkwiącego w coraz nowocześniejszych rozwiązaniach technologicznych.

Po czym poznać dobry ekspres do kawy? Podstawa to oczywiście stopień zaawansowania programu do parzenia kawy, czyli mówiąc bardziej obrazowo, ile rodzajów czarnego napoju właściciel automatu może przygotować za pomocą jednego dotknięcia na panelu wyświetlacza. Optymalne rozwiązanie to 6 wariant, ale znajdziemy też ekspresy z 12 programami parzenia kawy, począwszy od espresso, poprzez macchiato, a skończywszy na americano.
To, czy będziemy cieszyć się wyborną kawą przez wiele lat, zależy od materiału, z jakiego został wykonany zamontowany w ekspresie młynek. Gdy jest solidny i ceramiczny, doskonale zmieli ziarna, wydobywając z nich najczystszą esencję, a jego wytrzymałość sprawi, że będziemy mieli z niego bardzo długi pożytek. A im więcej opcji wyboru stopnia zmielenia kawy zapewni, tym większa będzie zdolność całego ekspresu do przygotowania różniących się ''mocą'' kaw.

Kolejne, na co warto zwrócić uwagę, to system czyszczenia i konserwacji. Automatyczny program pozwoli nie tylko zachować odpowiednią higienę sprzętu i cieszyć się zawsze świeżą kawą, ale także będzie rzutował na żywotność ekspresu, ułatwiając przy tym jego regularną konserwację. Kluczowe znaczenie ma też filtr, który oczyszcza wodę z wapnia, poprawiając smak parzonej kawy. Przy jego wysokiej jakości konieczność odkamieniania ekspresu nie zamieni się w uciążliwą czynność.

I na koniec – szybkość procesu parzenia. Przede wszystkim decyduje o tym konstrukcja bojlera. W przypadku obudowy wykonanej z połączenia lekkiego aluminium i stali szlachetnej wystarczy dosłownie kilka sekund, aby osiągnąć optymalną temperaturę do zaparzenia wybranego rodzaju kawy. Dzięki temu użytkownik ekspresu może cieszyć się gorącym napojem już od pierwszej filiżanki.
Reasumując, skoro wielu z nas nie wyobraża sobie dnia bez porannej kawy, to inwestycja w automatyczny ekspres do jej parzenia nie będzie raczej wyrzuceniem pieniędzy w błoto. Tym bardziej że na rynku znajdziemy urządzenia nie tylko naszpikowane najnowszą technologią, ale także zaprojektowane ze smakiem i troską o każdy wizualny detal, co czyni z nich dodatkowo ponadczasową ozdobę tak klasycznych, jak i nowoczesnych kuchni.

Artykuł powstał we współpracy z Komputronik

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...