Myślisz, że w internecie możesz wszystko? Zastępca Błaszczaka postawił swojego hejtera przed sądem

Jarosław Zieliński skierował do prokuratury sprawę przeciwko autorowi wpisu "spalić chałupę zielniakowi".
Jarosław Zieliński skierował do prokuratury sprawę przeciwko autorowi wpisu "spalić chałupę zielniakowi". Marcin Onufryjuk/Agencja Gazeta
To powinno być ostrzeżeniem dla wszystkich, którzy wciąż myślą, że internet gwarantuje pełną anonimowość, a co za tym idzie, nietykalność. Pod artykułem o wiceministrze spraw wewnętrznych i administracji Jarosławie Zielińskim jeden z internautów umieścił komentarz, którego z pewnością długo będzie żałował.

"Spalić chałupę zielniakowi", napisał w lipcu tego roku Marek K. pod artykułem na stronie suwalskiego Radia 5. Redakcja usunęła wpis, który na stronie internetowej stacji widoczny był przez weekend. Zieliński, który sam jest mieszkańcem Suwałk, zawiadomił policję o komentarzu zawierającym groźby pod adresem jego i jego rodziny.



Prokuratura postawiła autorowi wpisu zarzut publicznego nawoływania do popełnienia przestępstwa. Ten przyznał się do winy, ale swój czyn argumentował emocjami. Mówił, że nie zamierza podpalić domu Jarosława Zielińskiego. Została na niego nałożona grzywna w wysokości 1 tys. zł, którą oskarżony zgodził się zapłacić.

Pod koniec listopada okazało się, że Marek K. musi opłacić koszty sądowe, dokładnie 3 tys. zł. Poprosił o zwolnienie, gdyż, jak mówił, nie stać go na zapłacenie tej kwoty. Sąd zwrócił sprawę do prokuratury i sprawa zostanie przeprowadzona w zwykłym trybie.

Ostatnio głośno było o sprawie dziennikarki Agnieszki Gozdyry, która ujawniła dane hejtera, który nazwał ją "k***ą". Gdy go wytropiła, zaczął przepraszać i tłumaczyć, że jest patriotą. Dziennikarka postanowiła ujawnić na Facebooku dane hejtera.

źródło: RMF FM
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...