Jest akt oskarżenia przeciwko Dubienieckiemu. Chodzi o pranie pieniędzy i wyłudzenie publicznych środków

Jest akt oskarżenia przeciwko Marcinowi Dubienieckiemu, który miał wyłudzać pieniądze z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
Jest akt oskarżenia przeciwko Marcinowi Dubienieckiemu, który miał wyłudzać pieniądze z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Renata Dąbrowska/Agencja Gazeta
Prokuratura Regionalna w Krakowie sporządziła akt oskarżenia w sprawie wyłudzenia pieniędzy z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i prania pieniędzy – informuje portal Onet. Głównym oskarżonym jest adwokat Marcin Dubieniecki, były mąż Marty Kaczyńskiej.

Biuro prasowe sądu informuje, że akt oskarżenia liczy ponad 670 stron, a są w nim zawarte zarzuty przeciwko 9 osobom, w tym Dubienieckiemu. Śledztwo dotyczyło wyłudzenia kilkunastu milionów złotych z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i prania brudnych pieniędzy w latach 2012-2015. Proceder polegał na wyłudzaniu środków na zatrudnienie niewidomych i słabowidzących.

Dubieniecki miał oszukiwać, że rzekomo zatrudniał w prowadzonych przez siebie spółkach 248 niepełnosprawnych, na co miał otrzymać wsparcie 13 mln zł z PFRON. Pieniądze miały nie trafiać do niepełnosprawnych a właśnie do prowadzonych przez Dubienieckiego spółek. Chodzi o dwie firmy: Global Partners, mającą siedzibę w Warszawie oraz Financial Brothers w Krakowie.

Teoretycznie spółki zatrudniały osoby chore aby wykonywały usługi finansowe, takie jak np. telepraca przy proponowaniu kredytów, kart kredytowych. PFRON przekonuje, że takie osoby były zatrudniane, a z dokumentów jasno wynika, że kwalifikowały się do dofinansowania.


PFRON przelewał dofinansowanie bezpośrednio na konto niepełnosprawnych, lecz ci przekazywali je dalej na konto spółek. – Część dotacji przekazywali jako opłaty za użyczenie sprzętu, szkolenia itp. – tłumaczył "Gazecie Wyborczej" informator z prokuratury. Z doniesień wynikało, że spółki D. robiły wszystko, aby utrzymać dofinansowanie z PFRON. 

W tym celu miały nawiązać współpracę z fundacją "Niewidoczni", przez którą rekrutowano osoby niepełnosprawne. Oprócz tego – jak pisała "GW" – Wiktor D., prezes Global Partners i jeden z zatrzymanych (prywatnie kuzyn mec. D.), wspierał finansowo jedno ze stowarzyszeń zajmujące się aktywizacją sportową niewidzących.

źródło: Onet
Trwa ładowanie komentarzy...