Monika Zamachowska znów się naraziła. Reklamuje podejrzany biznes, przed którym ostrzega UOKiK i KNF

Monika Zamachowska reklamuje Future Net na konwencji w Makau.
Monika Zamachowska reklamuje Future Net na konwencji w Makau. YouTube/FutureNetClub
Małżeństwo Zamachowskich ma duże problemy finansowe. Aktor ma dostawać coraz mniej ról i przez to nie jest w stanie płacić alimentów, które wynoszą obecnie 14 tys. zł miesięcznie. Zamachowscy próbują więc radzić sobie jak mogą.

Informowaliśmy o olbrzymich kłopotach finansowych małżeństwa Zamachowskich. Monika Zamachowska skarżyła się, że może im zabraknąć środków nawet na jedzenie. Opublikowaliśmy jej wypowiedzi, w których zdobyła się na zaskakującą szczerość. Okazuje się, że Zbigniew Zamachowski to według relacji swojej żony typowy artysta, który… nie potrafi odebrać listu poleconego. – Jeśli ktoś żyje sztuką, to prawdopodobnie będzie miał problem z wypełnieniem PIT-u – powiedziała Zamachowska w rozmowie z "Angorą". – A w sytuacjach trudnych może okazać się, że... Zbyszek idzie spać. Już nieraz tak było – wyznała żona aktora.

Jak wobec tego radzi sobie Monika Zamachowska? Okazuje się, że od prawie dwóch miesięcy reklamuje w internecie podejrzany biznes, który nazywa się FutureNet. Kilka dni temu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował artykuł pod znamiennym tytułem "Inwestycje alternatywne i piramidy finansowe. Uważaj – oszustwo". Dalej czytamy, że jesteśmy zalewani agresywnym marketingiem z obietnicami łatwego, szybkiego i wysokiego zysku. Jak podkreśla UOKiK, dodatkowym wabikiem są celebryci. Czy to aluzja do Zamachowskiej? Nie można tego wykluczyć, bo na pierwszym miejscu swojej listy UOKiK umieszcza właśnie FutureNet.

Dalej czytamy: FutureNet, FutureAdPro na Wyspach Marshalla – to portale oferujące w zamian za opłatę - nabywanie pakietów reklam. – Zgodnie z informacjami na stronie spółki, musisz kupić pakiet i namówić inne osoby do udziału. Firma reklamuje się w sieci za pośrednictwem blogerów i youtuberów. Usilnie przekonują, że to serwis lepszy od Facebooka. A kiedy w końcu stanie się tak popularny, to wszyscy będą mogli na tym zarobić. Jak? Spółka będzie dzielić się częścią zysku – powiedział Mateusz Ratajczak z Money.pl.


UOKiK pisze wprost: "Piramidy finansowe są nielegalne. Nie zarobisz na nich, ponieważ twoje pieniądze trafiają do pomysłodawców projektu, nie są inwestowane". Przed UOKiK Future Net zajmowała się też Komisja Nadzoru Finansowego. "Po co harować w pocie czoła, po co siedzieć osiem godzin za biurkiem, jeśli możesz, tylko klikając w internecie, zostać „szafirem” i zarabiać setki tysięcy złotych?" - pisał o Future Net "Dziennik Gazeta Prawna".

W internecie krążą filmy Future Net. Na jednym z nich, opublikowanym 20 grudnia, widzimy Monikę Zamachowską, która prowadzi konwencję Future Net w Makau. O pierwszych związkach Zamachowskiej z Future Net można było przeczytać już w lutym 2017 roku, a prokuratura prowadzi postępowanie ws. od czerwca. Tak więc Zamachowska musi mieć wiedzę o działaniach prokuratury, UOKiK czy KNF. Według informacji jednego z serwisów, już w marcu Monika Zamachowska zaangażowała się w promocję Future Net. Zamachowska według tych informacji mogła liczyć na stawki w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych za prowadzenie imprez w Polsce.
Zamachowska do Future Net zapraszała już w listopadzie.
Do przystąpienia do Future Net zachęca też w ten sposób jeden z YouTuberów.
Future Net zamieściło na swoim profilu Facebookowym oświadczenie ws. postępowania UOKiK, w którym zdecydowanie odcina się od ostrzeżenia.

Oświadczenie ws. komunikatu prasowego #UOKiK dot. #FutureNet i #FutureAdPro - Prezes Roman Ziemian odpowiada na art. dotyczący FAP. Zainteresowanych prosimy o udostępnienie.

Opublikowany przez Futurenet Polska na 19 grudnia 2017
Trwa ładowanie komentarzy...