Cóż za ironia losu. Już wiadomo, dlaczego odwołany komendant z Wrocławia upił się i chodził "niekompletnie ubrany"

Komendant Zbigniew Raczak upił się, gdyż miał świętować awans - wynika z nieoficjalnych informacji Tvn24.pl
Komendant Zbigniew Raczak upił się, gdyż miał świętować awans - wynika z nieoficjalnych informacji Tvn24.pl Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta
Odwołany już komendant miejski wrocławskiej policji upił się, a przez to wystąpił w "niekompletnym" stroju, gdyż – jak informuje TVN 24 – miał świętować planowany awans do komendy wojewódzkiej.

Jak informowaliśmy, około północy patrol SOK miał znaleźć Zbigniewa Raczaka w "niekompletnym ubraniu". Komendant miejski z Wrocławia miał być pod wpływem alkoholu, a wcześniej spotkał się z komendantem wojewódzkim. Po tych informacjach, które błyskawicznie obiegły media, Komendant Główny Policji zarządził kontrolę we Wrocławiu. Szybko poinformowano o odwołaniu Raczaka.

W oświadczeniu, które mediom przekazał rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, czytamy: "Dotychczasowe ustalenia prowadzone na polecenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu wykazały, że Komendant Miejski Policji we Wrocławiu swoim zachowaniem sprzeniewierzył się zasadom etyki zawodowej. Mając powyższe na uwadze, Komendant Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu podjął decyzję o jego odwołaniu ze stanowiska. W dalszym ciągu w przedmiotowej sprawie trwa postępowanie wyjaśniające".

Jak donosi portal TVN24, pretekstem do spotkania komendantów było świętowanie spodziewanych awansów. Zbigniew Raczak miał zostać przeniesiony do komendy wojewódzkiej. Robert Zieliński, dziennikarz portalu, próbował zweryfikować tę wersję wydarzeń w Komendzie Głównej Policji, ale dowiedział się wprawdzie, że Tomasz Trawiński, Komendantem Wojewódzkim Policji we Wrocławiu, spotkał się z Raczakiem, ale nie pił tego wieczoru alkoholu.


Do sprawy komendanta Raczaka odniósł się także szef MSWiA: – Komendant złamał zasady etyczne, nie ma pobłażania, zgody na takie zachowanie żadnego z policjantów, a zwłaszcza komendanta miejskiego, który swoją postawą powinien stanowić wzór dla innych policjantów – powiedział dziennikarzom Mariusz Błaszczak.

źródło: TVN24
Trwa ładowanie komentarzy...