Myśleli, że jest Arabem. Rasistowski atak w polskim mieście, które uchodziło za tolerancyjne i otwarte

We Wrocławiu znalazły się osoby, które dosłownie potraktowały słowa Jacka Międlara, byłego księdza z tamtejszej parafii. Chcieli zrzucić Hindusa do tunelu.
We Wrocławiu znalazły się osoby, które dosłownie potraktowały słowa Jacka Międlara, byłego księdza z tamtejszej parafii. Chcieli zrzucić Hindusa do tunelu. Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Gazeta
"Andrzej Rysuje" wykrakał. Rysunek satyryczny, na którym przedstawił scenkę, jak jeden z królów idących do Betlejem zostaje pobity, bo przechodził przez Polskę, niewiele odbiegają od rzeczywistości. W Święto Trzech Króli trójka pijanych Polaków zaatakowała Hindusa. Myśleli, że jest Arabem.

Do ataku doszło wieczorem 6 stycznia w samym centrum Wrocławia. Trójka Polaków postanowiła inaczej uczcić święto Trzech króli. Wygląda na to, że śmiechem-żartem znany rysownik Andrzej Rysuje przewidział całą sytuację.

Rysunek z archiwum (niestety) aktualny

Opublikowany przez Andrzej Rysuje na 6 stycznia 2018
I chociaż na Placu Dominikańskim było mnóstwo przechodniów, to znalazł się tylko jeden odważny, który stanął w obronie Hindusa. Gdyby nie on, całe zajście mogło zakończyć się bardziej tragicznie.
Jak relacjonuje portal tuwroclaw.pl trójka agresywnych mężczyzn zaczepiła na przystanku autobusowym obcokrajowca. Myśleli, że jest Arabem. Chcieli go zrzucić do tunelu samochodowego przy pl. Dominikańskim. Wówczas przechodzień stanął w obronie Hindusa. Agresja pijanych skupiła się na nim. W wyniku pobicia trafił do szpitala.

Trójka pijanych Polaków szybko została zatrzymana przez policje i pozostaje mieć nadzieję, że odpowiedzą za swój czyn. Wrocław uchodził za miasto tolerancyjne i to mimo wybryków Piotra Rybaka, czy byłego ks. Jacka Międlara. Widać jednak, że szerzona przez nich nienawiść zbiera żniwo.
Źródło: tuwroclaw.pl
Trwa ładowanie komentarzy...