"Tej stacji należą się podziękowania". Sejmowa komisja zajęła się TVP Info, posłanka Sobecka przebiła prezesa Kurskiego

W cieniu rekonstrukcji, sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu zajęła się TVP Info. Stacji jak lew bronił nie tylko Jacek Kurski, ale też Anna Sobecka.
W cieniu rekonstrukcji, sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu zajęła się TVP Info. Stacji jak lew bronił nie tylko Jacek Kurski, ale też Anna Sobecka. Fot. Wojciech Kardas/Agencja Gazeta
We wtorek wszyscy zajmowali się długo wyczekiwaną rekonstrukcją, jednak Sejm pracował normalnie. Odbyło się także posiedzenie Komisji Kultury i Środków Przekazu, która zajęła się polityką informacyjną TVP Info. W obronie stacji zdecydowanie stanęła posłanka PiS Anna Sobecka. – Tej stacji należą się podziękowania – to tylko jeden z kilku cytatów z jej mowy obronnej.

Oczywiście, jeśli ktoś spodziewał się merytorycznej dyskusji o kondycji telewizji publicznej, srogo się rozczarował. Szczególnie ze strony posłów i posłanek Prawa i Sprawiedliwości. Posiedzenie zamieniło się w atak opozycji i obronę TVP, Jacka Kurskiego i dziennikarzy publicznego nadawcy przez partię rządzącą. A przodowała w tym posłanka Anna Sobecka.
– Proszę państwa, tej stacji (TVP Info – przyp. red.) należą się podziękowania. I ja to czynię na ręce pana prezesa Kurskiego, na ręce przedstawicieli TVP Info. Naprawdę dziękuję za takich redaktorów jak pan redaktor Michał Rachoń, jak pan redaktor Adrian Klarenbach, jak pani… Jak? Ho… Ho… - mówiła posłanka Sobecka. Ktoś z obecnych na sali próbował sprowadzić posłankę na manowce okrzykiem "Magdalena Ogórek", co jednak nie zbiło z tropu posłanki Prawa i Sprawiedliwości. Dalej było jeszcze ciekawiej. – No i innych, bo niestety nie przychodzą mi teraz do głowy nazwiska. Proszę państwa, od tych redaktorów inni, z innych stacji – TVN24, Polsatu, mogą się uczyć. Naprawdę, sztuki dziennikarskiej. Ja jako wiceprzewodnicząca Komisji Kultury i Środków Przekazu bardzo im serdecznie dziękuję - podsumowała swoją przemowę i podziękowania Sobecka.
Na posiedzeniu obecny był także prezes TVP Jacek Kurski, który na każdym kroku zachwalał programy TVP i podkreślał ich rzetelność, profesjonalizm i pluralizm. – Co jakiś czas, rytualnie, powtarza się spektakl ataku opozycji na kształt mediów publicznych w Polsce, w szczególności na telewizję publiczną, co odbieram jako tęsknotę za utraconym monopolem jednej opcji, jaki był charakterystyczny dla lat poprzednich. Dzisiaj staramy się robić telewizję spluralizowaną, rzetelną, taką, która dopuszcza głosy wszystkich stron sceny politycznej - stwierdził prezes TVP. Przy okazji zapewnił, że TVP nie uprawia propagandy, bo jest ona możliwa jedynie w przypadku politycznego i medialnego monopolu, którego w Polsce obecnie nie ma. Z brakiem propagandy nie zgodzili się politycy opozycji.

źródło: gazeta.pl
Trwa ładowanie komentarzy...