"Czy ktoś się da na to nabrać?!" Kamil Durczok wskazał prawdziwy cel zmian w rządzie

Kamil Durczok nagrał komentarz, w którym opowiedział o prawdziwym celu rekonstrukcji rządu.
Kamil Durczok nagrał komentarz, w którym opowiedział o prawdziwym celu rekonstrukcji rządu. Screen/Silesion.pl
Kamil Durczok w komentarzu nagranym w portalu Silesion wskazał prawdziwy, jego zdaniem, cel zmian w rządzie. Dziennikarz nie ma przy tym złudzeń, że chodzi po prostu o głęboką rekonstrukcję gabinetu Mateusza Morawieckiego.

– Tylko ktoś skrajnie naiwny nie widzi, że właśnie rozpoczęła się operacja Wybory 2019. Jeśli ktoś myśli, że zmieni się cokolwiek poza "gębami", to jest ślepy i nie wie, na czym polega polityka – powiedział w mocnych słowach Kamil Durczok.



Zdaniem Kamila Durczoka, "gęby" – i ma tu na myśli określenie staropolskie a nie obelżywe – były na tyle dużym obciążeniem, że Kaczyński uznał, że nie ma co ryzykować utraty 50-procentowego poparcia i lepiej się ich pozbyć. – Wywalono najbardziej irytujących: bezczelnego Macierewicza, nieudolnego Waszczykowskiego, bezradnego Radziwiła. Czy coś się w związku z tym zmieni? – pyta Kamil Durczok. I odpowiada: – Litości! A co się może zmienić, obrona terytorialna zniknie i przestanie latać po lasach z patykami zamiast karabinów?! – pyta. Nie ma też złudzeń, że skończy się, jak to określa, strategiczny sojusz z mocarstwem węgierskim.

Durczok puentuje, że Jarosław Kaczyński wykonuje dokładnie ten sam manewr, co przed dwoma latami, który dał zwycięstwo Prawu i Sprawiedliwości i Andrzejowi Dudzie. – Zamienia stalową pięść partii w aksamitną rękę i mówi: patrzcie jaki ze mnie liberał. Czy ktoś się ma znowu na to nabrać? A skąd ja mam to wiedzieć, skoro mądrzejsi ode mnie już na tym polegli? – pyta.

źródło: Silesion
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...