"PiS z Platformą niech się gonią!" Demonstracje pod Sejmem i w kilku miastach Polski

Przed Sejmem i w kilku miastach Polski miały miejsce demonstracje po odrzuceniu projektu "Ratujmy kobiety", liberalizującego przepisy aborcyjne.
Przed Sejmem i w kilku miastach Polski miały miejsce demonstracje po odrzuceniu projektu "Ratujmy kobiety", liberalizującego przepisy aborcyjne. Twitter/Adrian Zandberg
Przed Sejmem i w kilku polskich miastach odbywały się demonstracje w związku z odrzuceniem projektu "Ratujmy kobiety”, który zakładał liberalizację obecnie obowiązujących przepisów aborcyjnych w Polsce.

"Tchórze, tchórze!", "Solidarność naszą bronią, PiS z Platformą niech się gonią" – to tylko niektóre z haseł, jakie można usłyszeć w związku z protestami po odrzuceniu przez Sejm projektu "Ratujmy kobiety". – 10 stycznia przejdzie do historii jako dzień hańby – mówiła przedstawicielka inicjatywy "Ratujmy kobiety". Jej zdaniem, odrzucony projekt wpisywał się w wizję opartą na wartościach cywilizowanego państwa, które daje kobietom wybór.



– W sejmie nie ma żadnej partii, która na serio traktowałaby prawa kobiet. Za nic mają nasze zdrowie, życie i wolność – mówiła ze sceny wzburzona Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z partii Razem. – Hańba! Posłowie budują piekło kobiet – dodała jej partyjna koleżanka Marcelina Zawisza.
Przypomnijmy, wniosek o odrzucenie projektu "Ratujmy kobiety" w pierwszym czytaniu złożyli posłowie Kukiz'15 i koło Wolni i Solidarni. Za odrzuceniem było 202 posłów, przeciw 194, wstrzymało się siedmiu. Ostatecznie nad projektem "Ratujmy kobiety" nie zagłosowało łącznie 28 parlamentarzystów PO i Nowoczesnej. Do dalszych prac przeszedł za to projekt, który zaostrza przepisy aborcyjne. Rozpętało to prawdziwą burzę w opozycji, troje posłów Platformy zostało wyrzuconych z partii, zaś z klubu Nowoczesnej na własną prośbę odeszła także trójka parlamentarzystów.

Chyba najlepszym komentarzem do protestu jest ten, który zamieścił internauta na Twitterze. "Jeszcze trochę i opozycyjne demonstracje antyopozycyjne staną się liczniejsze od opozycyjnych protestów antyrządowych. Polski fenomen" - napisał Wojciech Szacki.
Demonstrację zorganizowały wspólnie takie organizacje jak partia Razem, Inicjatywa Polska, Partia Zieloni, Łódzkie Dziewuchy Dziewuchom, Feministyczna Brygada Rewolucyjna FeBRa, Pracownicza Demokracja, Inicjatywa Feministyczna, Ogólnopolski Strajk Kobiet, Inicjatywa Pracownicza Warszawa czy Syrena.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...