"Odwołano moje wykłady na WUM z powodu poglądów o aborcji". Terlikowski skarży się, że nie będzie miał zajęć z lekarzami

Nici z wykładów z bioetyki na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym prowadzonych przez Tomasza Terlikowskiego.
Nici z wykładów z bioetyki na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym prowadzonych przez Tomasza Terlikowskiego. Fot. Adam Kozak / Agencja Gazeta
Tomasz Terlikowski nie poprowadzi wykładów z bioetyki na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Poinformował o tym sam zainteresowany, który stwierdził, że poprzednie ustalenia z byłym kierownikiem Zakładu Bioetyki upadły z powodu jego opinii na temat aborcji.

Jak twierdzi Tomasz Terlikowski, kilka miesięcy temu ówczesny kierownik Zakładu Bioetyki Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego zaproponował mu pisanie przeprowadzenie habilitacji i prowadzenie wykładów dla studentów z bioetyki. – Spotkałem się z kierownikiem katedry etyki lekarskiej, porozmawialiśmy, od lutego miałem zacząć wykłady na stomatologii. Z bioetyki i etyki lekarskiej, i pisać pracę habilitacyjną. Moje wykształcenie, dorobek naukowy nie budził zastrzeżeń. Pozwolono mi nawet (ustnie, ale jednak) przedstawiać się, na konferencjach, jako WUM. W Wigilię zmarł profesor Wichrowski, więc krótko później zaproponowano mi kolejne wykłady na wydziale lekarskim. Zgodziłem się - opisał Terlikowski na swoim Facebooku.
Jak pisze dalej twórca "Małego Dziennika", pod wpływem pytania, jakie zadała Wanda Nowicka na Twitterze, wszystkie wcześniejsze ustalenia zostały zerwane.
– Zadzwonił do mnie w tej sprawie Onet. Nie chciałem nakręcać sprawy, więc odmówiłem komentarza. Ale najwyraźniej pani Wanda i media liberalne, nie odpuściły, bo wczoraj kierownika instytutu wezwał do siebie rektor i nakazał zatrudnienie na moje miejsce (a dokładnie na zlecone mi wykłady) kogoś na etat. Dziś dowiedziałem się, że wszystkie ustalenia są nieaktualne - poinformował Terlikowski.

Na końcu swojego wpisu, katolicki dziennikarz pyta, czy "środowiska aborcjonistów i media liberalno-lewicowe są od tej przy kadrowymi polskich uniwersytetów" i "czy studenci medycyny nie mogą poznać innej, niż utylitarystyczna opcja. Nie od dziś wiadomo, że Tomasz Terlikowski ma radykalne poglądy na temat aborcji, in vitro czy antykoncepcji. Wielokrotnie udowadniał to za pomocą mediów społecznościowych, na łamach portalu "Fronda" czy "Małego Dziennika".
Trwa ładowanie komentarzy...