Szef polskiego MSZ ściskający uradowanego wroga numer jeden. To zdjęcie nie spodoba się wielu ludziom "dobrej zmiany"

To pierwsze spotkanie Fransa Timmermansa i Jacka Czaputowicza. Obaj panowie rozmawiali o sytuacji Polski w Unii Europejskiej.
To pierwsze spotkanie Fransa Timmermansa i Jacka Czaputowicza. Obaj panowie rozmawiali o sytuacji Polski w Unii Europejskiej. Fot. twitter.com/TimmermansEU
Sprzątania po poprzednim rządzie ciąg dalszy. Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz w niedzielę spotkał się w Brukseli z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem. Jest to próba załagodzenia sporu na linii Warszawa-Bruksela i odłożenia w czasie kolejnych kroków instytucji europejskich zmierzających do ukarania Polski za działa rządu PiS.

"Cieszę się, że poznałam nowego szefa polskiego MSZ-u Jerzego Czaputowicza. Omówiliśmy problem praworządności w Polsce i czekam na kontynuację tego dialogu w Warszawie i Brukseli – napisał na Twitterze wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans. Z kolei nasz minister spraw zagranicznych spotkanie, do którego doszło w Brukseli ocenia mianem "dobrego". – To było dobre spotkanie, cieszę się, że do niego doszło. Osiągnęliśmy wiele zbieżnych punktów – powiedział w rozmowie z telewizją publiczną Czaputowicz.
Wygląda na to, że szef polskiej dyplomacji na poważnie wziął się za sprzątanie po swoim poprzedniku i próbuje znaleźć trochę czasu dla polskiego rządu w sporze z Komisją Europejską.

Ponadto, wydaje się, że potrzebna była tak podstawowa kwestia, jak wola do rozmów. Przypomnijmy, że kilka dni temu z podobną misją Jacek Czaputowicz był w Berlinie. Przekonywał tam do siebie szefa niemieckiej dyplomacji Sigmara Gabriela. To po tym spotkaniu padły słowa o reparacjach wojennych, który nie mogą kłaść się na kontaktach rządowych obu państw. To nie spodobało się niektórym posłom Prawa i Sprawiedliwości. Zapewne podobnie jest z dzisiejszym spotkaniem, a szczególnie powyższym zdjęciem dokumentującym jego przebieg.
Trwa ładowanie komentarzy...