Atrakcja Zakopanego bije rekordy popularności. Zazdroszczą nam jej nawet turyści z Kanady

Śnieżny Labirynt w Zakopanem to największa taka budowla na świecie. Rozpościera się na 2,5 tys. metrów kwadratowych.
Śnieżny Labirynt w Zakopanem to największa taka budowla na świecie. Rozpościera się na 2,5 tys. metrów kwadratowych. Snowlandia
Atrakcja, która co roku ściąga do Zakopanego tłumy, jest już otwarta. Chodzi o Śnieżny Labirynt, czyli liczącą 2,5 tys. metrów kwadratowych konstrukcję, która niezmiennie wzbudza zachwyt turystów.

Turyści długo nie mogli doczekać się otwarcia Śnieżnego Labiryntu. Powodem nie jest tu kaprys organizatorów, ale kapryśna pogoda. Sztuczny śnieg można bowiem wyprodukować tylko w ujemnej temperaturze. Tak samo jak wybudować labirynt, co trwa około miesiąca. Robi to około 40 osób, w większości profesjonalnych budowlańców.
Skąd ten zachwyt? Snowlandia to największy śnieżny labirynt nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. To projekt Darka Pytlika, który przyznaje, że kosztował go on wiele nieprzespanych nocy. Składa się z około 60 tys. śnieżnych bloków rozmieszczonych na powierzchni 2,5 tys. metrów kwadratowych. Wejść do niego można przez specjalny wydrążony w śniegu tunel, który ma aż 14 metrów długości.
Poza tym możemy zwiedzić jeszcze śnieżny zamek, którego baszty sięgają 16 metrów wysokości, jest pełen komnat, podziemnych przejść i tuneli. Z jego tarasu rozpościera się piękny widok na Wielką Krokiew i Giewont. Amatorzy rodzinnych szaleństw pojeżdżą na torze saneczkowym, który ma 200 metrów długości. Zwiedzać śnieżny labirynt można codziennie w godzinach 10-22, a bilety kupować do godz. 21.

Śnieżny Labirynt do tego stopnia zachwycił turystów ze śnieżnej Kanady, że ci zastanawiali się, jak to możliwe, że taka budowla nie powstała u nich w kraju. Ich rodzimy labirynt zajmował bowiem tylko 1700 metrów kwadratowych.
Trwa ładowanie komentarzy...