Piotr Rybak mięknie? Z jego hostelu zniknął baner ze skandalicznym napisem: "Zakaz wstępu Żydom i zdrajcom"

"Dom Polski – zakaz wstępu Żydom, komuchom oraz wszystkim złodziejom i zdrajcom Polski" – taki baner ktoś powiesił na bramie wjazdowej do jednego z domów w Cesarzowicach (woj. dolnośląskie). Piotr Rybak, właściciel posesji, musiał go ściągnąć.
"Dom Polski – zakaz wstępu Żydom, komuchom oraz wszystkim złodziejom i zdrajcom Polski" – taki baner ktoś powiesił na bramie wjazdowej do jednego z domów w Cesarzowicach (woj. dolnośląskie). Piotr Rybak, właściciel posesji, musiał go ściągnąć. Fot. Sebastian Karbowiak
"Dom Polski – zakaz wstępu Żydom, komuchom oraz wszystkim złodziejom i zdrajcom Polski" – takie hasło jeszcze do niedawna wisiało na bramie wjazdowej do Hotelu Polskiego, który – jak udało nam się ustalić – należy do Piotra Rybaka. Po medialnych publikacjach i zainteresowaniu sprawą prokuratury, baner zniknął.

W naTemat informowaliśmy, że przed jednym z domów we wsi Cesarzowice powieszono baner z hasłem: "Dom Polski – zakaz wstępu Żydom, komuchom oraz wszystkim złodziejom i zdrajcom Polski". Okazało się, że mieszka w nim Piotr Rybak, pokoje wynajmuje nie tylko Polakom, ale i Ukraińcom. – Jestem sołtysem i jestem bardzo rozgoryczona taką sytuacją. W naszej miejscowości zawsze była cisza, spokój. To się zmieniło, gdy pan Rybak się tu znalazł – mówiła nam Jolanta Szulc, sołtys Cesarzowic.

Obraźliwy baner – według naszych informacji – na bramie wjazdowej do hostelu "Dom Polski" wisiał kilka miesięcy. Informacja o skandalicznym haśle pojawiła się w największych portalach internetowych. Sprawą zainteresował się także Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który złożył zawiadomienie do prokuratury. A ta wszczęła dochodzenie w tej sprawie. I – jak podaje "Gazeta Wyborcza" –rasistowski baner zniknął z bramy wjazdowej do hostelu.

Piotr Rybak to nacjonalista, który spalił kukłę Żyda i obraził Pierwszą Damę – Agatę Kornhauser-Dudę. 11 listopada Rybak prowadził marsz nacjonalistów we Wrocławiu i po raz kolejny głosił antysemickie hasła, wzywał do agresji. 15 listopada sąd podjął decyzję, że Rybak trafi do więzienia.


źródło: Wyborcza.pl
Trwa ładowanie komentarzy...