"Podjęliśmy suwerenną decyzję o rezygnacji". Po ruchu wojewody skrajna prawica odwołała pikietę przeciw Izraelowi

ONR, Ruch Narodowy i Młodzież Wszechpolska odwołują plany demonstrowania pod ambasadą Izraela w Warszawie. Wcześniej wojewoda mazowiecki wydał decyzję o zamknięciu części stołecznych ulic, która im to fizycznie uniemożliwiała.
ONR, Ruch Narodowy i Młodzież Wszechpolska odwołują plany demonstrowania pod ambasadą Izraela w Warszawie. Wcześniej wojewoda mazowiecki wydał decyzję o zamknięciu części stołecznych ulic, która im to fizycznie uniemożliwiała. Fot. Krzysztof Karolczyk / Agencja Gazeta
Organizacje narodowe nie mają zamiaru konfrontować się z państwowymi służbami porządkowymi i dlatego odstępują od organizacji pikiety – poinformowali liderzy skrajnej prawicy podczas konferencji prasowej zwołanej w środowe popołudnie w Sejmie. W ten sposób ONR, Ruch Narodowy i Młodzież Wszechpolska reagują na decyzję wojewody mazowieckiego, która uniemożliwia im zorganizowanie pikiety pod ambasadą Izraela w Warszawie.

Jak informowaliśmy w naTemat, Obóz Narodowo-Radykalny, Ruch Narodowy i Młodzież Wszechpolska na środowy wieczór zaplanowały organizację potężnej demonstracji przed ambasadą Izraela w Warszawie. Zamierzali tam protestować przeciwko rzekomemu "antypolonizmowi", który ma cechować władze izraelskie. – Przemyślenia wymaga jednostronna proizraelskość polskiej polityki zagranicznej, która w Polsce została uznana za standard i która nie spotyka się z żadnym rewanżem z drugiej strony – grzmiał jeszcze niedawno poseł Robert Winnicki z Ruchu Narodowego.
Konferencja prasowa środowisk narodowych ws. manifestacji pod Ambasadą Izraela

Konferencja prasowa środowisk narodowych ws. manifestacji pod Ambasadą Izraela

Opublikowany przez Marsz Niepodległości na 31 stycznia 2018
Przed chwilą tzw. narodowcy nieco złagodzili jednak narrację. Uznali, że skoro wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera wydał rozporządzenie porządkowe, na mocy którego aż do 5 lutego zamknięte dla ruchu są okolice ambasady Izraela w Warszawie, to oni rezygnują z planów związanych z protestem. – To, że podjęliśmy suwerenną decyzję o rezygnacji z pikiety, to nie znaczy, że zrezygnujemy z krytyki rządu PiS i jego bierności wobec antypolonizmu i ingerencji w polską politykę. To nadal jest polityka na kolanach, polityka podwójnych standardów – podkreślał jednak w Sejmie Tomasz Kalinowski z ONR.
Trwa ładowanie komentarzy...