Departament Stanu USA zaniepokojony. Wszystko z powodu ustawy, którą Senat przegłosował w środku nocy

Departament Stanu USA jest zaniepokojony ustawą o IPN, która w nocy została przegłosowana przez Senat.
Departament Stanu USA jest zaniepokojony ustawą o IPN, która w nocy została przegłosowana przez Senat. Fot. flickr.com/ U.S. Department of State US government work
Departament Stanu USA rozesłał do mediów oświadczenie. Wyraża w nim zaniepokojenie z powodu ustawy, którą dziś w nocy przegłosowali senatorowie, przyjmując bez poprawek przepisy umożliwiające nakładanie kary do trzech lat więzienia za przypisywanie Polsce i Polakom odpowiedzialności za zbrodnie III Rzeszy.

Ta ustawa budzi mnóstwo kontrowersji. Przeciwnicy twierdzą, że strona polska może od nowa pisać historię Holokaustu. Chodzi o to, że nowe przepisy pozwalają nakładać karę trzech lat więzienia dla przypisujących Polsce i Polakom odpowiedzialność za zbrodnie III Rzeszy. Historycy zwracają uwagę, że co prawda obozy zagłady budowali Niemcy, to jednak wielu Polaków współpracowało z okupantem i wydawało Żydów na śmierć. Świadomość tego faktu mają i prezydent Andrzej Duda, który wspominał o tym na spotkaniu z wyborcami w Żorach, jak i Ryszard Czarnecki, którzy - odwołując się do szmalcowników - próbował obrazić Różę Thun.



Mimo głosu sprzeciwu historyków i środowisk żydowskich, Senat tuż przed 2.00 w nocy przegłosował ustawę, która teraz trafi na biurko prezydenta. Wczoraj kongresmeni USA apelowali do Andrzeja Dudy, by nie podpisywał dokumentu.
Z kolei Departament Stanu USA wydał oświadczenie, w którym wyraża zaniepokojenie z powodu procedowanej w Polsce ustawy o IPN. Według władz USA może ona w wydatnym stopniu ograniczyć wolność słowa i dyskursu akademickiego. "Jesteśmy zaniepokojeni skutkami, które procedowane prawo może mieć dla strategicznych interesów Polski i jej stosunków z USA i Izraelem. Z podziałów, które mogą powstać wśród sojuszników, korzyść będą mieli jedynie nasi przeciwnicy. Zachęcamy Polskę do ponownej analizy tego prawa" – czytamy w oświadczeniu.

źródło: www.state.gov
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...