"The Voice Kids" bije na głowę muzyczne programy dla dorosłych. Te dzieciaki robią totalny show i aż miło na to patrzeć

"The Voice Kids" okazał się hitem TVP2.
"The Voice Kids" okazał się hitem TVP2. Kadr z programu TVP2
Kto by pomyślał, że po tylu latach zajeżdżania widzów nudnymi i identycznymi programami typu talent-show, pojawi się perełka, której uczestnicy zachwycą i wzruszą do łez. Taki jest emitowany na antenie TVP2 "The Voice Kids. Program podbija serca widzów, a dzieciaki w nim śpiewające prezentują się na scenie niczym rasowe gwiazdy. Tylko na nie spójrzcie!

Pierwsza polska edycja "The Voice kids” – programu opartego na „The Voice of Poland” – ma się zaskakująco dobrze. Występy utalentowanych dzieciaków na scenie ogląda cała Polska. Drugi odcinek show wyemitowany 13 stycznia obejrzało aż 2,5 mln widzów. Nic dziwnego, wszak nic tak nie zachwyca i wzrusza jak dzieci. A jeszcze jak są słodkie, urocze i ładnie śpiewają, to telewizyjny hit murowany. Do show TVP2 zgłosiło się aż kilka tysięcy przyszłych piosenkarzy w wieku od 8 do 15 lat. Spośród nich jurorzy wybrali sto najzdolniejszych dzieciaków, którzy wzięli udział w "przesłuchaniach w ciemno”. Do każdej z drużyn prowadzonych przez Edytę Górniak, Tomsona i Barona oraz Dawida Kwiatkowskiego trafiło 18 młodych artystów. W najbliższym odcinku wyemitowanym w sobotę wieczorem na antenie TVP 2 zobaczymy sześć trzyosobowych bitew z drużyny Tomsona i Barona.



Młodzi, zdolni
"Cieszy nas, że tak szybko nasi podopieczni stali się drużyną. Energia, którą zastaliśmy podczas warsztatów wokalnych ogrzała nasze serducha i dała kopa do dalszej pracy. To, jak wymieniali się wzajemnie doświadczeniami, dzielili muzyką podśpiewując w grupach na głosy, cieszyło nas niezmiernie. Same warsztaty były już dla nas czystą przyjemnością. Nasze „gwiazdki” chłonęły wszelkie rady od razu wprowadzając je w życie. Największym zaskoczeniem byli najmłodsi uczestnicy, którzy doskonale przygotowali się do prób. Decyzje będą naprawdę trudne" – komentowali artyści.

W drużynie muzyków znalazła się m.in. 14-letnia Wiktoria Tracz z Nowego Sącza, która śpiewa od dziecka. Obecnie szlifuje swój talent w szkole muzycznej The Brit School w Londynie, gdzie swoje umiejętności muzyczne ćwiczyła m.in. Adele czy Amy Winehouse. 14-latka podbiła serca trenerów piosenką Afromental „Rock And Rollin Love”. Jej talentem zachwycili się nie tylko Tomson i Baron, ale też widzowie. Pod jej występem na YouTube posypała się masa pozytywnych komentarzy: "Petarda, moc. To jest świetne, super dziewczyna, nic, tylko rozwijać się! – napisał jeden z komentujących. "Brawo Wiktoria! Zawsze wiedziałem, że masz talent" - dodała jedna z koleżanek 14-latki.
Furorę w sieci robi również podopieczna z drużyny Edyty Górniak, 12-letnia Oliwia Klinke z Łagiewnik, która zaśpiewała piosenkę Ewy Farnej "Cicho”. Dziewczynka zachwyciła nie tylko publiczność oraz jury, ale samą autorkę piosenki - Ewę Farną. Na swoim Facebooku napisała: "Olivii gratuluję odwagi na zaśpiewanie niełatwego numeru (jeden z najtrudniejszych w moim repertuarze), rodzicom gratuluję cudownej i utalentowanej na maksa córki, a Dawidowi Kwiatkowskiemu za to, że jako pierwszy się odwrócił i znał nawet tekst utworu. Dziękuję za miłą, wieczorną niespodziankę – napisała artystka.
Z kolei Nela Zawadzka z drużyny Dawida Kwiatkowskiego w programie zaśpiewała piosenkę Małgorzaty Ostrowskiej "Meluzyna". 10-latka z Warszawy zachwyciła wszystkich niesamowitą energią i mocnym głosem. Wykonanie hitu Ostrowskiej podbija YouTube. "Cudowna dziewczynka z pięknym głosem. "Piękne, Boże popłakałam się", "Wspaniałe dziecko, wspaniałe dzieci! Bawcie się, bawcie. Macie pamiątkę na całe życie" – to tylko niektóre z komentarzy zachwyconych fanów.
12-letnia Roksana Węgiel przekonała absolutnie wszystkich jurorów, którzy w jednym z odcinków błyskawicznie odwrócili fotele, piosenką z repertuaru Beyonce "Halo”. "Jeżeli Ty dzisiaj śpiewasz prawie tak jak ona, to nie wiem co się wydarzy, kiedy będziesz w jej wieku” – tak o show Roksany powiedziała Edyta Górniak. "Ja czuję duży finał u ciebie" – dodał Dawid Kwiatkowski. 12-latka z Jasła, której oprócz śpiewania pasją jest akrobatyka, taniec towarzyski i judo, będzie szlifować swój talent w programie pod okiem Edyty Górniak. Roksana wyrasta na jedną z faworytek publiczności, a widać to chociażby po komentarzach fanów na YouTube.
"Ona jest świetna" – napisała jedna z fanek. "W tym wieku tak śpiewać? Kiedyś będzie o niej głośno" – dodała druga. "Oglądałem na żywo i powiem tyle: ten głos jest nie z tej ziemi, nie da się go opisać".
Takich wokalnych perełek jest w „The Voice Kids” dużo, dużo więcej. Jurorzy będę mieli ciężki orzech do zgryzienia, jednak kto jak kto, ale Edyta Górniak, Tomson i Baron oraz Dawid Kwiatkowski (najmłodszy z trenerów) doskonale znają się na tym, co robią – czyli na muzyce.
Boski Kwiatkowski
Kwiatkowski to odpowiednia osoba na tym stanowisku. 22-letni piosenkarz sam zaczynał w programie talent show. W 2012 roku wziął udział w przesłuchaniach do "Must be the music”. mimo że nie przeszedł do kolejnych etapów, nie przeszkodziło mu w wydaniu debiutanckiego singla pt. "Biegnijmy". Kilka miesięcy później nagrodzony został dwiema statuetkami w kategoriach modny debiut Eska.pl oraz Odkrycie roku na gali Glam Awards 2013. Później jego kariera potoczyła się błyskawicznie. Kilka lat temu został okrzyknięty polskim Justinem Bieberem, który przecież jest ulubieńcem młodych ludzi na całym świecie. Teraz to określenie chyba średnio do niego pasuje, gdyż dojrzał i zmężniał. Niedługo powstanie film dokumentalny o jego życiu. "Przez ostatnie 4 lata moje życie jest filmowane praktycznie 24/7, mamy setki nagranych godzin, tysiące zdjęć i dziesiątki historii. Pora to złożyć w całość. Premiera w tym roku. W kinach i internecie " – napisał 22-letni artysta na swoim Instagramie.

W "The Voice Kids" został jurorem, gdyż jak podkreśla, "bardzo lubi dzieci, a poza tym "lubi czuć misję, którą ten program mu daje". Jak podkreśla, razem z innymi trenerami dbają o to, aby dzieciaki udział w show potraktowały jako doświadczenie oraz wkład w portfolio, które kiedyś może zaowocować. Jurorzy unikają również wprowadzania atmosfery rywalizacji i presji. Kwiatkowski w swojej roli świetnie się sprawdza; jest energiczny, wesoły, a przy tym przekazuje najmłodszym masę cennych wskazówek. I choć sam jest gwiazdą, dba o to, aby to dzieci w programie błyszczały najbardziej. A te, kto wie, może kiedyś będą wielkimi artystami. Na razie bawią się i kształcą muzycznie. I właśnie o to chodzi w tym programie.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...