"Nikt nie zapomni, coście zrobili". Demonstracja pod ambasadą Polski w Izraelu wymknęła sie spod kontroli

Podczas protestu przed polską ambasadą w Izraelu doszło do wdarcia się kilku protestujących na jej teren.
Podczas protestu przed polską ambasadą w Izraelu doszło do wdarcia się kilku protestujących na jej teren. Fot. facebook.com/rabbi.goldstock
Kilkanaście osób ocalałych z Holokaustu demonstrowało przed polską ambasadą w Tel Awiwie – podaje Onet. Chodziło oczywiście o nowelizację ustawy o IPN, która w Izraelu odbiła się bardzo szerokim echem. Jak piszą izraelskie źródła, doszło nawet do wtargnięcia kilkorga demonstrujących na teren ambasady.

Izraelski portal "The Times of Israel" zamieścił zdjęcie uczestników demonstracji i pisze, że "kilkudziesięciu ludzi, którzy przeżyli Holokaust, weszło na teren polskiej ambasady w Tel Awiwie, machając flagami i niosąc plakaty z wyrazami protestu przeciwko ustawie penalizującej obwinianie polskiego narodu lub państwa za zbrodnie Holokaustu". Wśród starszych uczestników protestu byli także młodzi Izraelczycy, którzy wraz z ocalałymi próbowali sforsować drzwi polskiej placówki."Ochrona starała się uniemożliwić im wejście do środka. Otoczyli też samochód jednego z dyplomatów, krzycząc 'nikt nie zapomni, coście zrobili'" – relacjonuje ten sam portal.
Demonstrację przed ambasadą zorganizowała fundacja Yad Ezer La-Haver, prowadząca w Hajfie dom dla ocalałych z Holokaustu. Ponadto przytaczany portal informuje, że protestujący planują rozłożyć namiot i kontynuować protest. "Niektórzy ocaleni z Holokaustu (...) wykorzystali demonstrację, by opowiedzieć mrożące krew w żyłach historie o Polakach, którzy znęcali się nad nimi podczas drugiej wojny światowej" – pisze portal.

Nowelizacja ustawy o IPN odbiła się szerokim echem w Izraelu. Stosunki dyplomatyczne pomiędzy Polską a Izraelem zaostrzyły się po przyjęciu prawa przez Senat. Jak widać, polska nieudolność już wywołała napięcia społeczne, a zamiast prawdy o Holokauście i roli Polski w II wojnie światowej na powierzchnię wyciągane są te niechlubne karty naszej historii.

źródło: onet.pl
Trwa ładowanie komentarzy...