"Zdarzył nam się błąd”. Minister PiS bije się w piersi w sprawie nowelizacji ustawy o IPN

Minister Inwestycji i Rozwoju Jerzy Kwieciński podczas uroczystości rekonstrukcji rzadu
Minister Inwestycji i Rozwoju Jerzy Kwieciński podczas uroczystości rekonstrukcji rzadu Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Nowy minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński przyznał, że w sprawie nowelizacji ustawy o IPN można było postąpić inaczej. – Błąd z nawiązką w tej chwili nadrabiamy – stwierdził. To pierwszy taki głos, który wybrzmiał w rządzie PiS. Do tej pory ministrowie jak jeden mąż bronili nowelizacji ustawy i trybu prac nad nią.

– To jest pewien błąd komunikacyjny, który nam się zdarzył, który może nie do końca żeśmy najlepiej ocenili, ale który z nawiązką w tej chwili nadrabiamy – w ten sposób minister Kwieciński na antenie TVP Info odniósł się do kontrowersji, które pojawiły się wokół ustawy o IPN.



– To co się tutaj zdarzyło, jest dla nas takim dobrym potwierdzeniem tego, że czasami trzeba nawet trochę więcej, niż się planuje, rozmawiać. Przede wszystkim starać się komunikować – dodał Kwieciński, który jest ministrem inwestycji i rozwoju od 9 stycznia 2018 roku.

Jednocześnie Kwieciński przekonywał o "naprawdę dobrych" relacjach Polski ze Stanami Zjednoczonymi.Rozmawiamy na wszystkich poziomach, szczególnie na poziomie rządowym – stwierdził. Tłumaczył, że należy mówić przede wszystkim o tych decyzjach, które "nie tylko bezpośrednio, ale czasami pośrednio mogą dotyczyć naszych partnerów zagranicznych".

Szef MIiR od piątku do niedzieli przebywa z wizytą w amerykańskim Miami.
Przypomnijmy, że kontrowersyjna ustawa o IPN w błyskawicznym tempie przeszła przez Sejm, potem przez Senat i wreszcie podpisał się pod nią prezydent. Do tej pory wotum separatum wobec ustawy, która popsuła polsko-izraelskie i polsko-amerykańskie stosunki dyplomatyczne publiczne zgłaszała tylko senator Anna Maria Anders.

Prezydent Andrzej Duda po podpisaniu ustawy skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem ambasador Izraela Anny Azari to "droga do dialogu".

Źródło: wpolityce.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...