Oto cichy bohater miesięcznicy smoleńskiej. Wygarnął policjantom prosto w twarz, co o nich myśli

Policjanci wtargnęli pomiędzy Obywateli RP podczas 94. miesięcznicy smoleńskiej.
Policjanci wtargnęli pomiędzy Obywateli RP podczas 94. miesięcznicy smoleńskiej. Twitter/Zbigniew Hołdys
Podczas 94. miesięcznicy smoleńskiej, która odbyła się 10 lutego, Obywatele RP zorganizowali kontrmanifestację. Śpiewali hymn narodowy, wtedy wtargnęła pomiędzy nich policja. Zbulwersowany członek Komitetu Obrony Demokracji wygłosił do funkcjonariuszy odezwę, która zachwyciła internautów.

Władysław Ciejka jest w KOD od początku. To jeden z najaktywniejszych członków organizacji. Jego lokalną grupą jest KOD Bielany, której pierwsze spotkanie – jak sam pisze na mazowieckiej stronie KOD – organizował w zaledwie kilkuosobowym gronie. Grupa, między innymi dzięki jego zaangażowaniu, rozrosła się do 250 osób, a co najmniej 80 z nich jest aktywnych.

Na filmie z 94. miesięcznicy, który na Twitterze udostępnił Zbigniew Hołdys, widzimy Władysława Ciejkę, który prosto w twarz mówi policjantom, którzy wtargnęli pomiędzy Obywateli RP, co myśli o ich zachowaniu. – Mam pytanie do policjantów! Czy wyście zwariowali?! Macie czelność w czasie hymnu napadać na ludzi?! Czy wie pan co to za piosenka? To nie jest disco polo! Podeptaliście godność narodu polskiego! Skąd wy jesteście?! Pan podeptał moją osobistą godność! Napluliście mi w duszę – tak zwracał się do policjantów Władysław Ciejka. Zachwyciło to Zbigniewa Hołdysa, który napisał o "wspaniałej mowie Włodka Ciejki".
Podczas 94. miesięcznicy smoleńskiej Jarosław Kaczyński po raz kolejny powiedział, że jest coraz bliżej prawdy ws. wyjaśnienia przyczyn katastrofy prezydenckiego tupolewa, potępił antysemityzm i krótko odniósł się do pomnika Lecha Kaczyńskiego, jaki powstanie w Warszawie.
Trwa ładowanie komentarzy...