Prof. Krasnodębski potwierdził, że ma zastąpić Czarneckiego. Wtedy przypomniano mu kilka wypowiedzi

Prof. Zdzisław Krasnodębski potwierdza, że ma zostać wiceprzewodniczącym PE.
Prof. Zdzisław Krasnodębski potwierdza, że ma zostać wiceprzewodniczącym PE. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
"Powiedziałem, że tak. Nie jest to zresztą pierwsze stanowisko, które mi proponują" – przyznał w porannej rozmowie w Radiu Zet prof. Zdzisław Krasnodębski pytany o to, czy to zostanie w najbliższym czasie wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego. Krasnodębski miałby zastąpić Ryszarda Czarneckiego odwołanego kilka dni temu za swoje obraźliwe słowa. Problem w tym, że i profesor ma na koncie parę nieszczęśliwych wypowiedzi.

Słowa Ryszarda Czarneckiego o Róży Thun i szmalcownikach? "Nieszczęsne" – tak Zdzisław Krasnodębski skomentował w Radiu Zet wypowiedź odwołanego wiceprzewodniczącego PE. Jednocześnie wziął go w obronę i przyznał, że liczy na jego pomoc, gdy sam zostanie wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego. Dziś wydaje się to wręcz przesądzone.
prof. Zdzisław Krasnodębski
europoseł PiS

Byłem poproszony, ktoś mnie zapytał, czy chciałbym, czy zgadzam się ewentualnie, gdyby grupa mnie wyznaczyła, najpierw oczywiście delegacja polska. Powiedziałem, że tak. Nie jest to zresztą pierwsze stanowisko, które mi proponują. Myślę, że prawdopodobnie Ryszard Czarnecki może się odwołać, tam jest jeszcze sprawa głosowania, jak zwykle się okazało, że pewne procedury są niedopracowane. Nikt nie wiedział, według jakiego wzoru to głosowanie ma się odbyć.

Radio Zet
"Mam nadzieję, że Ryszard Czarnecki też mi pomoże, przekaże mi swoje doświadczenia" – stwierdził Krasnodębski. A reakcja internautów była błyskawiczna. Szybko przypomniano mu, że w dziedzinie "nieszczęsnych" wypowiedzi też doświadczenia mu nie brakuje. M.in. PO i Nowoczesną nazywał faszyzującą lewicą, z którą nie ma sensu rozmawiać; głosił też teorię o dobijaniu ofiar katastrofy smoleńskiej strzałem w głowę.
Prof. Zdzisław Krasnodębski to postać bardzo ciekawa – na co dzień mieszka w Niemczech, kilka lat temu został usunięty z katolickiej uczelni, udziela się jako dziennikarz i przeprowadza w Polskim Radiu wywiady z kolegami z PiS-u.



źródło: Radio Zet
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...