Szykuje się wielka niespodzianka w "Tańcu z gwiazdami". Krzysztof Ibisz w zupełnie nowej roli

Krzysztof Ibisz przestanie być prowadzącym "Taniec z gwiazdami". Wiadomo już, że w nim zatańczy.
Krzysztof Ibisz przestanie być prowadzącym "Taniec z gwiazdami". Wiadomo już, że w nim zatańczy. Rafał Małko/Agencja Gazeta
To będzie prawdziwa niespodzianka dla fanów "Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami", emitowanego w Polsacie. Szefowie programu zdradzili, że dotychczasowy gospodarz show ma zmierzyć się w walce o Kryształową Kulę i nagrodę pieniężną.

Krzysztof Ibisz zatańczy w tej edycji – potwierdziła "Super Expressowi" Ewa Wojciechowska, szefowa PR w Polsacie. W weekend pokazano najnowszy spot "Tańca z Gwiazdami" z udziałem wszystkich uczestników. Wśród nich był także Krzysztof Ibisz. Dotychczas prezenter był prowadzącym show. Nie wiadomo jednak czy oznacza to, że ktoś nowy zastąpi Ibisza w tej roli. Wszystko, zgodnie z tym, co mówi Wojciechowska, wszystko stanie się jasne podczas premiery show 2 marca.

Obecnej edycji "Dancing with the Stars..." towarzyszą liczne kontrowersje. Związane są na przykład z debiutem na parkiecie Popka, który miał wystraszyć swoje potencjalne partnerki. Pierwszą była Agnieszka Kaczorowska, która uznała że taniec z kontrowersyjnym raperem może zrujnować wizerunek jej szkoły tańca - donosił "Super Express". Popka miała się też bać Kasia Vu Manh. Ostatecznie raper zatańczy z Janją Lesar.

Wcześniej z "Tańcem z gwiazdami" pożegnała się Beata Tyszkiewicz. Według informacji, jakie podawał "SE", stało się tak prawdopodobnie ze względu na jej problemy zdrowotne. Wiosną 2017 roku aktorka przeszła zawał serca.

źródło: "Super Express"
Trwa ładowanie komentarzy...