"Prawdziwy Człowiek polskiej Wolności". Julia Przyłębska dostanie dziś wyróżnienie za... obronę konstytucji

Dziś Julia Przyłębska zostanie "Człowiekiem Wolności". Według mediów braci Karnowskich oczywiście.
Dziś Julia Przyłębska zostanie "Człowiekiem Wolności". Według mediów braci Karnowskich oczywiście. Fot. Bartosz Bańka/Agencja Gazeta
Wydarzenie zapowiadane jest z taką pompą i takim patosem, że aż trudno będzie się powstrzymać dziś wieczorem od włączenia telewizji braci Karnowskich. O 19:00 zacznie się uroczysta gala, podczas której wręczona zostanie nagroda "Człowieka Wolności". Otrzyma ją Julia Przyłębska. Za... obronę konstytucji i praworządności.

Dzisiejszy wieczór koniecznie trzeba zarezerwować na oglądanie transmisji z gali wręczenia tej jakże ważnej nagrody. Emocje gwarantowane, nie warto uronić ani chwili. Okazja niebywała, więc płomiennych przemówień na pewno nie zabraknie.

Za co tak naprawdę prezes Trybunału Konstytucyjnego otrzyma nagrodę "Człowieka Wolności"? Z odsieczą przychodzi Michał Karnowski, który na portalu wpolityce.pl uroczyście zapowiada dzisiejszą galę.
– W tej sytuacji ludzie, którzy zdecydowali się stanąć w obronie ładu konstytucyjnego, praworządności i demokracji, musieli wykazać się charakterem, profesjonalizmem, odpornością na wulgarne ataki. Pani prezes Julia Przyłębska mimo ogromnej presji potrafiła po swoim wyborze na stanowisko prezesa TK oprzeć tym naciskom, nie uległa też pokusie stanięcia po drugiej stronie politycznej barykady. Choć nad jej głową (i innych sędziów TK) świstały polityczne kule i latały medialne maczugi, nie poszła w ślady swojego poprzednika, nie udała się na żaden polityczny wiec, nie wzywała tłumów na pomoc, nie naradzała się z politykami – napisał Karnowski na swoim portalu. Dalej wspomniał także o obronie przez prezes TK niezależności sędziów i "prawniczym dystansie" jaki zachowuje.
Co prawda nie wszyscy podzielają zdanie Michała Karnowskiego i bywają trochę złośliwi, ale my się nie zrażamy. Przecież o dokonaniach Julii Przyłębskiej w ww. kwestiach napisano już niejedno.



źródło: wpolityce.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...