Na pewno wiesz, gdzie policja może stać z radarem i zatrzymać do kontroli? Oto najważniejsze informacje

Policjanci mogą zatrzymywać z dowolnego miejsca. Wszystko zależy od ich decyzji.
Policjanci mogą zatrzymywać z dowolnego miejsca. Wszystko zależy od ich decyzji. Fot . Grzegorz Skowronek / Agencja Gazeta
Praktyki policji związane z łapaniem kierowców w dość specyficznych miejscach, jak chociażby na autostradzie A2, niejednokrotnie oburzały kierowców. Nasuwa to pytanie: gdzie policja ma prawo zatrzymać do kontroli, a gdzie go nie ma?

Osąd najważniejszym czynnikiem
Okazuje się, że zasady są dość proste. Policjant na własną odpowiedzialność decyduje o tym, które miejsce jest odpowiednie do zatrzymania pojazdu. Co w praktyce oznacza, że jeśli uzna to za konieczne, może zatrzymać kierowców zarówno na autostradzie, na skrzyżowaniu czy na moście. Policjant musi niezwłocznie po ujawnieniu wykroczenia podjąć próbę zatrzymania, by w ten sposób uchronić innych kierowców od niebezpieczeństwa.



W przypadku obszaru zabudowanego sytuacja ulega zmianie, bowiem policjant może nas zatrzymać będąc nieumundurowanym. Poza nim musi już być w mundurze. Policjant cywil nie może zatrzymać samochodu machaniem ręką. Musi mieć tarczę lub latarkę. Policjant umundurowany może przeprowadzić kontrolę przy samochodzie oznakowanym lub nieoznakowanym. W tym wypadku nie ma znaczenia, czy znajduje się w terenie zabudowanym czy poza nim.

Przede wszystkim bezpieczeństwo
Według przepisów, policjanci podczas dokonywania pomiaru prędkości powinni być usytuowani w miejscu widocznym dla kierowców. Gdy pojazd zostanie zatrzymany w miejscu, gdzie jest to zabronione, policjanci przed kontrolą muszą włączyć niebieskie światło błyskowe.

W przypadku kontroli statycznej radiowóz powinien być ustawiony w miejscu bezpiecznym oraz widocznym dla uczestników ruchu. Jeśli widoczność jest niedostateczna, w radiowozie powinien być włączony świetlny napis "Policja”.

Jak doskonale wiadomo, stróże prawa przy dobrej widoczności powinni dawać znaki ręką lub tzw. lizakiem, a warunkach o pogorszonej widoczności latarką ze światłem czerwonym lub odblaskowym lizakiem.

Kontrola trzeźwości
Warto też wiedzieć o tym aspekcie, bo doszło do zmiany w 2017 roku. Wcześniej wspominaliśmy o tym, że rutynowa kontrola trzeźwości jest niezgodna z prawem. Policjanci musieli mieć powód do przeprowadzenia kontroli. Nie istniały przepisy, które mówiłyby inaczej. Nawet jeśli powód miał być absurdalny, to jednak musiał paść z ust policjanta. Rzecz jasna w ten sposób wyrywkowe kontrole zwiększały szanse na zatrzymanie kierowców pod wpływem. Nowe przepisy wyraźnie wskazują, że teraz kierowca nie może odmówić badania podczas rutynowej akcji.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...