Ukraińcy dopięli swego i wydalili Micheila Saakaszwilego do... Polski. Jego samolot już wylądował w Warszawie

Były prezydent Micheil Saakaszwili po wydaleniu z Ukrainy wylądował w Warszawie.
Były prezydent Micheil Saakaszwili po wydaleniu z Ukrainy wylądował w Warszawie. Fot . Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta
Straż Graniczna Ukrainy poinformowała, że zatrzymany w poniedziałek w Kijowie były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili został odesłany do Polski jako kraju, z którego wyruszył na Ukrainę. Zza naszej wschodniej granicy został wyrzucony, bo przez Ukraińców jest podejrzewany o próbę przeprowadzenia zamachu stanu.

Pierwotnie informację o wydaleniu Saakaszwilego do Polski podawały nieoficjalnie ukraińskie media. Jak donosiła stacja telewizyjna "1+1" odesłano go do Warszawy rejsem czarterowym, który wyleciał z jednego z kijowskich lotnisk. Samolot już wylądował w Warszawie. "Źródła podają, że nie była to deportacja, lecz readmisja, czyli odesłanie osoby nielegalnie znajdującej się na terytorium Ukrainy do kraju, z którego nielegalnie przybyła" - oznajmiła stacja.



Saakaszwili znowu w Polsce
Rzecznik ukraińskiej Straży Granicznej Ołeh Słobodian oświadczył, że wydalenie Micheila Saakaszwilego było możliwe dzięki decyzjom sądowym w sprawie jego pobytu na Ukrainie. "Zgodnie z tymi wyrokami osoba ta znajdowała się na terytorium Ukrainy nielegalnie i dlatego została odesłana do kraju, z którego przybyła z naruszeniem prawa krajowego ukraińskiego" - napisał Słobodian na Facebooku.

Przypomnijmy, że Saakaszwili jest podejrzewany o próbę przeprowadzenia zamachu stanu na Ukrainie. Od 2014 roku był obywatelem Ukrainy, ale tego obywatelstwa jakiś czas temu pozbawił go ukraiński prezydent Petro Poroszenko. By ściągnąć na siebie uwagę, gruziński polityk swego czasu próbował nawet zeskoczyć z dachu kamienicy. Co ważne, ekstradycję polityka ubiega się Gruzja, która chce go osądzić za nadużycia władzy, których miał się dopuścić jako prezydent.

źródło: "hromadkse.ua"
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...