Grypa szaleje w Polsce, cztery osoby zmarły. Powód druzgocący dla pacjentów

Tylko w ubiegłym tygodniu na grypę w Polsce zmarły cztery osoby, a zachorowało ponad ćwierć miliona Polaków.
Tylko w ubiegłym tygodniu na grypę w Polsce zmarły cztery osoby, a zachorowało ponad ćwierć miliona Polaków. Jarosław Kubalski/AG
W Polsce gwałtownie rośnie zapadalność na grypę. Jest porównywalna z tą sprzed roku, która była najwyższa od prawie pięciu lat. Tylko w ubiegłym tygodniu na grypę zmarły cztery osoby, a łącznie odnotowano niemal 272 tys. przypadków grypy i podejrzeń zachorowań – donosi RMF FM.

Według doniesień RMF FM, najwięcej osób na grypę choruje w województwie kujawsko-pomorskim. Wysoka zapadalność jest w Wielkopolsce, Małopolsce i na Pomorzu. Trzy osoby zmarły na grypę na Śląsku, a jedna w województwie kujawsko-pomorskim. Zapadalność zachorowań na grypę jest porównywalna do tej sprzed roku, kiedy nastąpił szczyt zachorowań na grypę i infekcje grypopodobne.

Pod względem szczepień na grypę zajmujemy obecnie ostatnie miejsce w Europie.
– Jeżeli są zachorowania, to niestety na własne życzenie. Bo jeżeli procent zaszczepienia populacji to jest tylko 3,6 - to na co my mamy liczyć – komentuje prof. Lidia Brydak z Zakładu Wirusologii PZH. Przeciwciała po zaszczepieniu powstają już przed upływem tygodnia i zdaniem Brydak dlatego cały czas warto się zaszczepić.

Jednak, jak zauważa prof. Brydak, większość potwierdzonych przypadków zachorowań spowodował wirus typu B, który jest mniej podatny na mutacje i nie jest w stanie wywołać pandemii. I to jest optymistyczna wiadomość.

źródło: RMF FM
Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Zmasowane podpalenia w Szwecji[/b]. Spłonęło blisko 90 samochodów

Zmasowane podpalenia w Szwecji. Spłonęło blisko 90 samochodów

No w końcu! [b]Znamy datę wyborów samorządowych[/b]

No w końcu! Znamy datę wyborów samorządowych

Michał BoniMichał Boni

15 sierpnia będziemy oglądali defiladowy przemarsz warszawską Wisłostradą wojsk różnych formacji z historii Polski. Wieść niesie, że będą oddziały z czasów Mieszka i Chrobrego, aż do najbardziej współczesnych. Takie defilady w sposób naturalny rodzą poczucie dumy. Pokazują najlepsze tradycje, dają siłę, wyzwalają emocje i budują tożsamość, polską tożsamość.