Bat na WOŚP? Rząd chce, by szef MSWiA decydował, które zbiórki pieniędzy są dobre, a które nie

W myśl nowych przepisów Joachim Brudziński będzie mógł arbitralnie zdecydować, czy można zbierać pieniądze na WOŚP czy nie.
W myśl nowych przepisów Joachim Brudziński będzie mógł arbitralnie zdecydować, czy można zbierać pieniądze na WOŚP czy nie. Fot. Franciszek Mazur, Sławomir Kamiński /Agencja Gazeta
Czy rząd chce wreszcie ukręcić bat na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy? W MSWiA powstał projekt przepisów mówiących o tym, że to szef MSWiA będzie decydował o tym, które zbiórki pieniędzy są zgodne z interesem państwa, a które nie. Oficjalnie chodzi o ochronę wizerunku Polski – podaje Onet.

Jeśli te przepisy wejdą w życie, Joachim Brudziński dostanie do ręki potężne narzędzie władzy. Będzie mógł praktycznie jednoosobowo rozstrzygać, która zbiórka pieniędzy jest ważna i potrzebna z punktu widzenia Państwa, a która narusza jego dobry wizerunek i musi zostać przerwana. To Brudziński jako szef MSWiA jedną decyzją będzie mógł zamknąć kwestę na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, jak i zbiórkę pieniędzy na potrzeby Komitetu Obrony Demokracji.

Oficjalnie nowe przepisy mają na celu ochronę wizerunku Polski i blokowane mają być tylko te zbiórki, których cel jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub naruszają ważny interes państwowy. Jak donosi Onet, przykładem takiej kwesty może być zbiórka pieniędzy dla Janusza Walusia, polskiego imigranta w RPA, członka grup rasistowskich, który został skazany za zamordowanie czarnoskórego przywódcy partii komunistycznej.

Organizacje samorządowe są zaniepokojone projektem. Wskazują, że szef MSWiA nie będzie miał nad sobą praktycznie żadnej kontroli, że jednoosobowo będzie decydował, kto może zbierać pieniądze. Brak jasno sprecyzowanych kryteriów takiej oceny może sprawić, że minister będzie się kierować jedynie własnymi przekonaniami, co nie wróży dobrze na przykład Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy.


źródło: Onet.pl
Trwa ładowanie komentarzy...