"Oczyszczanie jajem" przez Facebooka. Internetowe wróżki "leczą" szybciej i taniej niż wróżbita Maciej

Czarownice znalazły sobie nowy kąt w internecie. Na grupach na Facebooku pomagają zdjąć klątwę czy odczynić urok
Czarownice znalazły sobie nowy kąt w internecie. Na grupach na Facebooku pomagają zdjąć klątwę czy odczynić urok Fot. Pixabay / Facebook
Jak odczynić zły urok czy pokonać wampiry energetyczne? W internecie łatwo można znaleźć rozwiązanie na metafizyczne bolączki. Wiedźmy, czarodziejki, wróżki z przyjemnością korzystają z dobrodziejstw nowych technologii. Sprawdziłem jak działa starodawna metoda oczyszczania jajem... na Facebooku.

Wcale nie trzeba się wybierać na Podlasie, by szeptuchy wyleczyły naszą duszę czy ciało. Osoby parające się magią zinformatyzowały się i świadczą swoje tradycyjne usługi przez nowoczesne media. Smsowe horoskopy czy telefony do wróżbitów z TV to przeżytek.

W czasach dominacji Facebooka to właśnie w tym serwisie toczy się spora część życia, nawet duchowego. "Zycie po zyciu -Paranormal", "Oobe. Ld. Poza Ciałem, Astral Projection,Mental", "Śmierć nie istnieje & Paranormalnie" - te i podobne grupy skupiają dziesiątki tysięcy osób (pisownia oryginalna). Najbardziej intrygująca to "CZAROWNICE , magia,rytuały,wicca itd" i zaraz zrozumiecie dlaczego.

Magiczna grupa na Facebooku
Horoskopy, klątwy, uroki, aury, wampiry energetyczne i inne rzeczy rodem z czasów pogańskich i ksiąg do czarnej magii w dobie internetu paradoksalnie przybierają na sile. W sieci nawet przypadkiem natrafimy na teorię spiskową o reptilianach, a co dopiero na ezoteryczne witryny czy fora. Ich nakręcający się wzajemnie użytkownicy tylko wzmacniają przekaz i go uwiarygodniają. Bo jeśli pokaźna grupa osób w coś wierzy, to tak musi być, prawda?
Kiedy Elon Musk wysyła samochód w kosmos, tu na Ziemi są osoby, które nie dość, że wierzą w magię i rzeczy wprost z książek fantasy, to do tego myślą, że są zaklęcia, które potrafią sobie z magią radzić. Elektrostatyka to przecież wiedza tajemna.
Niektóre rytuały wyglądają naprawdę szatańsko.
Co robi wróżka w wolnym czasie? Wróży z kart przez Facebooka. Niestety, zgłosiło się tyle osób, że nie dowiedziałem się co mnie czeka w przyszłości.
Jak na sferę magiczną przystało, przywędrowały i trolle, które kpią sobie z magii. I weganizmu. Mogę też się mylić.
Interpretacja z jajem
Najprostsza i najpopularniejsza magiczna "sztuczka" czarownic to rytuał z jajem.
"Oczyszczanie jajkiem…"
Fragment artykułu ze strony kobietowo.pl

"Czy zastanawialiście się kiedyś nad rzucaniem uroków, otaczającą Was złą energią, złymi życzeniami osób z zewnątrz, które jak ostre strzały przebijają Wasz energetyczny pancerz powodując w nim różnego rodzaju zaburzenia? Jest pewien sposób by sprawdzić, co dzieje się w Waszym energetycznym polu, zarówno wewnętrznym jak i zewnętrznym. Jeśli macie ochotę spróbować to proszę bardzo."
Czytaj więcej

Musimy wbić całe żółtko do szklanki wypełnionej w 3/4 wodą. Taka miksturkę zostawiamy na noc przy łóżku - jak najbliżej głowy. To co zobaczymy następnego poranka, jest papierkiem lakmusowym trapiących nas negatywnych mocy. Jeśli się na tym nie znamy, możemy wrzucić na grupę zdjęcie szklanki z jajkiem, a wróżka to zinterpretuje. Tak też zrobiłem.
W komentarzu jedna z facebookowych czarodziejek poleciła mi odezwanie się do kompetentnej osoby, bo "jajo nie oczyszcza, a pokazuje". Coś więc musiało być na rzeczy. Sama zaoferowała mi pomoc, ale... odpłatnie. "Ponieważ kosmos wymaga zapłaty i nic nie powinno się robić magicznie, bez zapłaty, bo za wszystko w życiu trzeba zapłacić, gdyż tylko słońce wschodzi - za darmo" – tak informuje na swojej stronie.
Koszt interpretacji jajka: 30 zł, czyli stosunkowo niedrogo (Wróżbita Maciej bierze za kwadrans konsultacji 200 zł). Skoro jestem ofiarą złych mocy, nie omieszkałem sprawdzić, co mnie atakuje. Ciekawość też odgrywa w takich sytuacjach dużą rolę. Przelałem pieniądze pani czarodziejce i w ramach konsultacji elektronicznej otrzymałem taką odpowiedź (przepraszam za błędy ortograficzne, to z przypływu emocji). Czy mogły być bardziej oczywiste wnioski dotyczące relacji z innymi ludźmi? Zwłaszcza będąc dziennikarzem...
Za kosztowny rytuał podziękowałem, bo zabrzmiał dość niebezpiecznie. Nie będę oceniać tego, w co ludzie wierzą oraz czy branie pieniędzy za takie usługi jest słuszne. Biznes to biznes. Jednak z własnego doświadczenia wiem, że najłatwiejszy sposób na oczyszczenie otoczenia z toksycznych ludzi to pozbycie się ich z grona znajomych. To również działa na Facebooku. I do tego jest darmowe.
Trwa ładowanie komentarzy...