Był Sprawiedliwym Wśród Narodów Świata, pomagał Żydom. Wojewoda zdekomunizował ulicę byłego prezydenta Warszawy

Wojewoda Mazowiecki Zdzisław Sipiera (na zdjęciu) zdekomunizował ulicę byłego prezydenta Warszawy, Stanisław Tołwińskiego, który był odznaczony tytułem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata.
Wojewoda Mazowiecki Zdzisław Sipiera (na zdjęciu) zdekomunizował ulicę byłego prezydenta Warszawy, Stanisław Tołwińskiego, który był odznaczony tytułem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. Fot. screen / https://youtu.be/-5GD51trrss
Wojewoda mazowiecki wydał decyzję, by zdekomunizować ulicę byłego prezydenta Warszawy. Przesądził o tym fakt, że Stanisław Tołwiński należał do PZPR. Ale Zdzisław Sipiera nie wziął pod uwagę, że działacz był także Sprawiedliwym Wśród Narodów Świata i pomagał Żydom. O sprawie informuje TVN Warszawa.

Stanisław Tołwiński prezydentem Warszawy był w latach 1945-50. Jego imieniem nazwano małą uliczkę na Żoliborzu, na terenie Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, którą współtworzył. Należał do PZPR i "to wystarczyło", by zmienić patrona ulicy na Macieja Kalenkiewicza.

Jak podają dziennikarze TVN Warszawa, we wtorek w żoliborskim urzędzie dzielnicy prezentowano projekty do kolejnej edycji budżety partycypacyjnego. Głos zabrał także wnuk Tołwińskiego. I ujawnił, że w 1997 roku pośmiertnie uhonorowano jego dziadka tytułem Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata.

Wniosek o uhonorowanie Tołwińskiego tym tytułem złożył Mieczysław Dubiński. To właśnie jemu w 1942 roku, po wyjściu z getta warszawskiego, pomógł Tołwiński. Mimo iż wiedział o jego żydowskim pochodzeniu, to zatrudnił go w Społecznym Przedsiębiorstwie Budowlanym. "Z całą pewnością mogę stwierdzić, że SPB świadomie zatrudniało Żydów, zarówno w budowach i magazynach, jak i w biurach przy ulicy Krasińskiego" – cytuje TVN Warszawa.


Te informacje potwierdził jeszcze instytut Yad Vashem. A Tołwiński miał pomóc także innym, m.in. Zofie Pilc, architektom Helenie i Szymonowi Syrkusom.

– Nie rozumiem, dlaczego nie zrobił researchu (wojewoda mazowiecki – red.). Powinien skontaktować się przynajmniej z Instytutem Pamięci Narodowej, który by to znalazł dość szybko. Tołwińskiego nie było na liście do dekomunizacji, więc wojewoda tym bardziej powinien sprawdzić, kogo dekomunizuje – powiedziała TVN Agnieszka Haska z PAN.

TVN wciąż czeka na odpowiedź, czy Zdzisław Sipiera podejmując decyzję o dekomunizacji wiedział, że Stanisław Tołwiński został pośmiertnie odznaczony tytułem Sprawiedliwego.

Dekomunizacja
Z mapy wielu polskich miast zniknęły ulice, które nosiły dotąd nazwy patronów kojarzonych z PRL i komunizmem. To efekt tzw. ustawy dekomunizacyjnej, która nakazuje, by z przestrzeni publicznej usunąć ulice czy pomniki, które propagują komunizm czy inny ustrój totalitarny.

Niektóre z pomysłów wojewodów wzbudziły kontrowersje, jak np. dekomunizacja ulicy 8 Marca w Kędzierzynie-Koźlu.

źródło: TVN Warszawa
Trwa ładowanie komentarzy...