Tego Kaczyński się nie spodziewał. Polacy pokazali w sondażu partyjnym, co myślą o szastaniu ich pieniędzmi

Jarosław Kaczyński po wynikach najnowszego sondażu IBRiS z początku marca może mieć powody do niepokoju.
Jarosław Kaczyński po wynikach najnowszego sondażu IBRiS z początku marca może mieć powody do niepokoju. Dawid Zuchowicz/Agencja Gazeta
Nic nie jest dane raz na zawsze. O tym przekonuje się Prawo i Sprawiedliwość, bo już w kolejnym sondażu poparcie partii rządzącej zdecydowanie spada. Obecnie jest dalekie od rekordowego 50 procent. To prawdopodobnie efekt informacji o premiach dla członków gabinetu Beaty Szydło i wielomilionowych wydatkach pracowników MON.

Z najnowszego sondażu partyjnego IBRiS dla "Rzeczpospolitej" wynika, że PiS może liczyć na poparcie rzędu 39,4 proc. i wciąż zdecydowanie przewodzi partyjnej stawce. Druga w badaniu Platforma Obywatelska ma 22,5 proc. poparcia, a podium zamyka Sojusz Lewicy Demokratycznej z 9,7 proc. Na czwartym miejscu znalazł się ruch Kukiz'15, które notuje wynik na poziomie 6,8 proc.


Sondaż przeprowadzono na początku marca. Głównymi tematami w polskiej polityce były wówczas wysokie premie, jakie dostali członkowie rządu Beaty Szydło. Przypomnijmy, że Beata Szydło sama sobie dała nagrodę w wysokości 65 tys. zł. Głośno było też o 15 mln zł, jakie mieli wydać pracownicy MON posiadający służbowe karty płatnicze.

To już kolejne badanie preferencji partyjnych, które potwierdza zniżkowy trend poparcia dla PiS. Sondaz IBRiS z końca lutego dawał partii Kaczyńskiego nieco ponad 40 proc. poparcia.

źródło: "Rzeczpospolita"
Trwa ładowanie komentarzy...