"Nasze jajniki - wasze klęczniki". 8 marca w wielu polskich miastach przypomniał o sobie Międzynarodowy Strajk Kobiet

Dzień Kobiet to już nie tylko kwiatki i czekoladki. To domaganie się przez kobiety swoich praw.
Dzień Kobiet to już nie tylko kwiatki i czekoladki. To domaganie się przez kobiety swoich praw. Fot. Przemek Wierzchowski/Agencja Gazeta
#JesteśmyWszędzie" – to hasło II Międzynarodowego Strajku Kobiet, który w czwartek wieczorem wyruszył ulicami Warszawy. Manifestacja miała być wyrazem solidarności i wsparcia z kobietami na całym świecie. Podobne wydarzenia w Dzień Kobiet odbywają się w wielu innych większych i mniejszych miastach w całej Polski.

Uczestniczki (choć wśród kobiet są także mężczyźni) skandowali hasła: "Siła kobiet", "Bronimy życia - życia kobiet", "Nasze jajniki - wasze klęczniki", "Stop przemocy wobec kobiet" czy "Solidarność naszą bronią".
Podczas tegorocznych marszy poruszany jest nie tylko temat prawa do aborcji, ale także antykoncepcji awaryjnej, in vitro, równości płac, dostępu do stanowisk kierowniczych, edukacji seksualnej oraz wdrożenia i stosowania Konwencji Antyprzemocowej.

W tym roku mija także 100 lat od wywalczenia przez Polki praw wyborczych. Podobne do warszawskiego marszu manifestacje odbywały się w Dzień Kobiet także w innych miastach w Polsce m.in. w Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu, Bydgoszczy, Kielcach czy Koszalinie.

Przypomnijmy, Międzynarodowy Strajk Kobiet to inicjatywa oddolnej, bezpartyjnej koalicji kobiet, nawiązująca do Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Czyli tzw. Czarnego Poniedziałku – protestu zorganizowanego w październiku 2016 roku, który zatrzymał proces zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej w polskim parlamencie.


źródło: rmf24.pl
Trwa ładowanie komentarzy...